Prezydent Karol Nawrocki nie blokuje nominacji na pierwszy stopień oficerski w służbach specjalnych; odesłaliśmy te wnioski bez rozpatrzenia, ponieważ, tak jak wcześniej Pan Prezydent mówił, oczekuje na spotkanie z szefami służb specjalnych – powiedział w Polsat News Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz. Zaapelował też do premiera o wyrażenie zgody na takie spotkanie.
Minister zauważył, że zaproszenie i potrzeba zorganizowania takiego spotkania wyszła ze strony Kancelarii Prezydenta i samego Prezydenta. – Zatem szefowie służb specjalnych powinni się stawić w Kancelarii Prezydenta i spotkać się z Panem Prezydentem, bo właśnie o tych nominacjach na pierwszy stopień oficerski Prezydent chciał z szefami służb porozmawiać – zaznaczył Rafał Leśkiewicz.
Tym bardziej – jak wyjaśnił – „że w ostatnim czasie zmienił się sposób szkolenia na pierwszy stopień oficerski, sposób szkolenia kandydatów na oficerów w służbach specjalnych”. – Niegdyś były to kursy czteromiesięczne, teraz są to kursy dwukrotne po trzy tygodnie. Prezydent chciał się dowiedzieć, jaka jest pragmatyka typowania na pierwszy stopień oficerski, jak ten proces szkoleń wygląda – wskazał.
W ocenie ministra, nie możemy tu mówić o negatywnej decyzji Prezydenta, bo takiej decyzji po prostu nie ma. – Nie ma żadnej decyzji w tej chwili Prezydenta, bo Karol Nawrocki najpierw chce spotkać się z szefami służb specjalnych, porozmawiać o tych konkretnych wnioskach nominacyjnych i wówczas te decyzje będą – powiedział. – Oczekujemy w tej chwili na decyzję Pana Premiera, na zgodę jakiej udzieli szefom służb specjalnych i na spotkanie do którego dojdzie w Kancelarii Prezydenta z głową państwa – akcentował.
Minister był dopytywany, o słowa Tomasza Siemoniaka, że jest to karanie kandydatów na oficerów ze strony Prezydenta. – Absolutnie nie. Te słowa ministra Siemoniaka pokazują, że tak naprawdę nie szanuje podległych sobie służb, nie szanuje kandydatów na oficerów w służbach specjalnych, którzy zapewne dobrze wykonują swoją pracę na rzecz Rzeczypospolitej – odpowiedział.
– Wystarczy, że dojdzie do spotkania z Panem Prezydentem – to jest rzecz kluczowa. Podczas spotkania zostaną omówione wszystkie wnioski na pierwszy stopień oficerski i wówczas zapadną decyzje, które podejmie Prezydent zgodnie ze swoimi konstytucyjnymi i ustawowymi uprawnieniami – zaznaczył.
Apelujemy do rządzących, do pana premiera Donalda Tuska, żeby zgodził się na spotkanie szefów służb specjalnych z Prezydentem – akcentował.
Rzecznik zwrócił uwagę, że działania Federacji Rosyjskiej dywersyjne czy sabotażowe, jakie odbywają się na terenie RP, wymagają silnych, sprawnych służb specjalnych. – Jeśli rządzący nie chcą spotkać się z Prezydentem, jeżeli szefowie służb nie chcą spotkać się z Prezydentem, to bez wątpienia nie wpływa to dobrze na bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Bo ci kandydaci na oficerów w służbach specjalnych są tak naprawdę zakładnikami politycznej gry prowadzonej przez rządzących z Prezydentem – wskazywał.
Minister był również pytany o decyzję Rosji o zamknięciu 30 grudnia Konsulatu Generalnego RP w Irkucku.
Podkreślił, że polska strona spodziewała się, że do takiej decyzji dojdzie; to odpowiedź na zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Gdańsku. – To pokazuje pogłębienie tych napięć pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Federacją Rosyjską. W tej chwili rzeczywiście jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji geopolitycznej i bardzo trudnej sytuacji w relacji z Federacją Rosyjską, która prowadzi bardzo aktywne, bardzo agresywne działania wobec Rzeczypospolitej – ocenił.
To, co należy wyraźnie podkreślić: polski rząd, a przede wszystkim Prezydent, stoimy na stanowisku, że każde działanie nielegalne, każde działanie, które narusza bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, spotka się ze stanowczą reakcją – powiedział Rafał Leśkiewicz.
Zauważył, że Prezydent Karol Nawrocki „wyraźnie to powiedział i wyraźnie to mówi od początku, odkąd objął urząd Prezydenta RP, że nie akceptuje działań Federacji Rosyjskiej, że nie zgadza się na takie działania, które Rosjanie – czy to bezpośrednio czy za pośrednictwem werbowanej ad hoc bądź szkolonej od wielu lat agentury – prowadzą na terytorium Rzeczypospolitej”.
Tutaj nie będzie żadnej taryfy ulgowej ze strony Prezydenta dla Federacji Rosyjskiej i dla działań, które Rosjanie i zbrodniarz Putin podejmują na terytorium Rzeczypospolitej – podkreślił rzecznik.