Menu rozwijane

16 października 2025

Nowelizacja ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym jest bublem, który trafił do podpisu Prezydenta. Ta ustawa jest niedopracowana, zatem Karol Nawrocki ją zawetował – powiedział w Telewizji Republika rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz. 

Minister wskazał, że „nie poproszono o lingwistyczne ekspertyzy, które mogłyby stanowić podstawę do tego, żeby głębiej zastanowić się nad tymi przepisami”.

– Jest to dosyć dziwny akt prawny, dotyczy etnolektu, języka wilamowskiego, miejscowości Wilamowice, a więc jednej miejscowości, w której nie więcej niż 100 osób posługuje się pewnym dialektem, który chciano uznać za język regionalny. To wiązałoby się z koniecznością zapewnienia możliwości uczenia się w tym języku w szkołach. Szanujemy mniejszości, kulturę języka, tradycję, rzeczy związane z regionalnymi, historycznymi uwarunkowaniami, ale chyba wszyscy przyznają, że to nie jest poważne, żeby sejm zajmował się taką sprawą – powiedział Rafał Leśkiewicz. Dodatkowo, ustawa nie została dostatecznie doprecyzowana w zakresie badań nad językiem ani w kwestiach formalno–prawnych.

Jednocześnie minister podkreślił, że Prezydent podpisał 19 ustaw, głównie deregulacyjnych, wśród nich nowelizację Kodeksu pracy, która zakłada wliczanie do stażu pracy umów zleceń czy prowadzonej działalności gospodarczej. – Jest to prawo bardzo korzystne dla obywateli. W uzasadnieniu wskazano, że może dotyczyć 2 mln Polaków i Prezydent nie miał tu żadnych wątpliwości, więc nie prawdą jest to, co mówią rządzący, że Prezydent wszystko wetuje – wskazał.

Może Cię zainteresować Ustawy z podpisem Prezydenta Weto do nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym

Pytany o powołaną dziś przez Karola Nawrockiego Radę Młodzieży, rzecznik Prezydenta poinformował, że Rada składa się z 40 młodych osób z różnych środowisk i będzie za nią odpowiadał minister Adam Andruszkiewicz.

Prezydent realizuje kolejną obietnicę wyborczą, którą składał młodym ludziom – że ich głos będzie się liczył. Rada ma być głosem młodych Polaków, którzy będą chcieli zmienić prawo tak, żeby było bardziej przejrzyste, przyjazne młodym ludziom, dostosowane do rzeczywistości – powiedział.

W rozmowie w Telewizji Republika Rafał Leśkiewicz odniósł się również do wczorajszego posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Wyraził nadzieję, że „to będzie gremium, które będzie wypracowywało dobre rozwiązania do milionów Polaków, gdzie będą się ścierały poglądy, gdzie będą trudne dyskusje, gdzie dojdzie do twórczych sporów, a Prezydent jest gwarantem, że będą powstawały tam dobre przepisy”.

Podkreślił, że rządzący mają obowiązek słuchać pracowników i pracodawców, bo „sytuacja gospodarcza Polski nie jest dobra wbrew temu, co wyobraża sobie premier Tusk, co było widać na wczorajszym spotkaniu premiera w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie padło wiele gorzkich słów pod adresem rządu”.

Po dwóch latach rządów KO mamy zdemolowane prawo, olbrzymi deficyt i olbrzymie niezadowolenie społeczne. Jedynie Karol Nawrocki jako odpowiedzialny polityk realizuje swoje obietnice wyborcze – wskazał.