Menu rozwijane

29 października 2025

Minister Żurek rozporządzeniem zmienił ustawę. Złamał kilka przepisów konstytucji, przede wszystkim zasadę rozdziału władzy wykonawczej od sądowniczej. Prezydent wskazał to we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego i w zawiadomieniu do prokuratury, złożonym przez szefa KPRP  – powiedział w telewizji wPolsce24 minister Rafał Leśkiewicz.

Wczoraj Prezydent RP Karol Nawrocki zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 września 2025 r. zmieniającego rozporządzenie – Regulamin urzędowania sądów powszechnych.

Dodatkowo, szef Kancelarii Prezydenta RP – w następstwie tego wniosku do TK – podjął kolejny krok: skierował do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego przez ministra Waldemara Żurka.

– Minister Żurek chyba już wie w jakiej sytuacji został postawiony, bo on często mówi, że się nie boi, jest człowiekiem odważnym. Mam wrażenie, że im częściej to mówi, tym bardziej sobie zdaje z odpowiedzialności, jaka go czeka. Bo ewidentnie łamie prawo – wskazał Rafał Leśkiewicz.

Pytany o zapowiadaną przez ministerstwo sprawiedliwości ustawę o KRS podkreślił, że „nie mamy projektu ustawy o KRS, jest publicystyka”. – Jest wprowadzona i funkcjonująca ustawa, legalne uchwalona przez parlament, określająca działanie KRS. Konstytucja określa, w jaki sposób są wybierani sędziowie, jak są przedstawiani Prezydentowi i tak powinno to funkcjonować – wskazał.

Minister odniósł się także do wniosku Waldemara Żurka o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i zarzutów dla byłego ministra sprawiedliwości. – Minister Żurek nie zaskakuje, te działania, które podejmuje są konsekwencją zadań, które postawił przed nim Donald Tusk – powiedział.

Mówimy o byłym ministrze sprawiedliwości, który dysponował legalnymi funduszami, środki były wydatkowane na ważne publicznie cele, np. pomoc ofiarom przestępstw, na dofinansowanie straży pożarnej, więc o jakiej grupie przestępczej rozmawiamy? Trudno tę logikę wyjaśnić. Wszyscy partycypujący w tych środkach musieliby być w grupie przestępczej – wskazał rzecznik Karola Nawrockiego.

Rafał Leśkiewicz został również zapytany o kandydaturę Karola Polejowskiego na prezesa IPN. Podkreślił, że Polejowski jest znakomitym historykiem, świetnym menadżerem, ma wizję rozwoju Instytutu. – Jest to doświadczony naukowiec i zasługuje na to, żeby być prezesem IPN. Gwarantuje stabilny apolityczny rozwój tej instytucji – dodał.