– To była dobra rozmowa, odbywająca się w dniu naszego święta Konstytucji 3 Maja – mówił o telefonicznej rozmowie Prezydentów Polski i USA szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz w Polsat News. Wskazał, że głównym kontekstem rozmowy była sytuacja bezpieczeństwa w regionie i na świecie.
Minister zauważył, że po amerykańskiej Konstytucji, to nasza Konstytucja 3 maja była drugą na świecie nowoczesną Konstytucją, dlatego – w rozmowie przywódców Polski i USA pojawił się kontekst historyczny. – Głównym celem tej rozmowy było wyrażenie podziękowań dla Prezydenta Trumpa za zaangażowanie w uwolnienie Andrzeja Poczobuta i innych Polaków – mówił. – Prezydent chciał podziękować swojemu amerykańskiemu odpowiednikowi za pomoc – zaznaczył.
Natomiast głównym kontekstem tej rozmowy oczywiście była także sytuacja bezpieczeństwa w regionie i sytuacja bezpieczeństwa światowego. Wszyscy wiemy, że trzeba się tutaj na bieżąco wymieniać informacjami, Amerykanie są zaangażowani także w rozmowy, w negocjacje, więc Prezydentowi zależało na tym, aby mieć jak największy i najszerszy obraz tej sytuacji – przekazał Marcin Przydacz.
Jak dodał, trzeci kontekst to amerykańska obecność wojskowa w Europie. – W Polsce 10 tys. żołnierzy, za czasów jeszcze Andrzeja Dudy, zdecydowano o obecności tutaj amerykańskich żołnierzy. To dobrze, tu się nic nie będzie zmieniać, nie mamy żadnych sygnałów płynących ze Stanów Zjednoczonych, że te zmiany miałyby dotyczyć Polski – zapewnił.
Minister podkreślił, że Polska zabiega, co jest zupełnie naturalne, aby tych amerykańskich wojsk w Europie było jak najwięcej.
– Natomiast jeśli nie w Niemczech, to są oczywiście także inne lokalizacje, na przykład wschodnia flanka NATO, o tym Prezydenci rozmawiali. Decyzji żadnych w tym zakresie nie ma – powiedział. – W naszym interesie jest jak największa liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce, ale jeśli byliby w innych państwach regionu, to również w ramach odstraszania Rosji byłoby to korzystne – ocenił.
Zabiegamy o to, aby wschodnia flanka NATO była jak najsilniejsza, a liderem wschodniej flanki jest Polska – zaznaczył.
– Z jednej strony źle się dzieje, jeśli jest mniej amerykańskich żołnierzy w Europie i Polska nigdy nie zabiegała o to, aby Amerykanów wypychać z Europy, natomiast z drugiej strony, jeśli te wojska miałyby zostać rozlokowane gdzieś indziej, to lepiej, żeby one zostały w Europie w innym państwie, na przykład na wschodniej flance NATO, niż wróciły do Ohio czy Kentucky – uważa szef BPM.
Może Cię zainteresować Rozmowa telefoniczna Prezydentów Polski i USA Biały Dom. Rozmowy Prezydentów Polski i USA [PL/EN] Obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja [PL/EN] Najwyższe odznaczenia w Święto Narodowe Trzeciego Maja