Nie tylko data jest ważna w kontekście tej rozmowy, ale także jej treść i konkretne ustalenia zarówno z zakresu polityki bezpieczeństwa regionalnego, jak i spraw dwustronnych, które są na agendzie relacji pomiędzy Warszawą a Kijowem – mówił w „Poranku Radia TOK FM” szef BPM Marcin Przydacz, odnosząc się do wczorajszej deklaracji Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o gotowości przyjazdu do Polski.
W czasie rozmowy minister został zapytany, czy w związku z tym w najbliższych tygodniach może dojść do spotkania Prezydentów Polski i Ukrainy: Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego.
– Wszystko będzie zależało od kalendarza jednego i drugiego prezydenta, ale też będzie zależało od wypracowanej agendy i pewnego uzysku – stwierdził Marcin Przydacz.
Przekazał również, że pozostaje w tej sprawie w stałym kontakcie ze stroną ukraińską. Zaznaczył, że agenda rozmów będzie opierała się na trzech kluczowych kwestiach: polityce bezpieczeństwa regionalnego, sprawach historycznych i gospodarczych. – Ale numerem jeden jest absolutnie bezpieczeństwo regionalne, czyli także i negocjacje, jakie toczą się na linii: Kijów, Waszyngton, Londyn, Moskwa, a także Paryż i Berlin – wskazał.
Zdaniem ministra to bardzo źle, że na szczycie w Londynie dotyczącym zakończenia wojny na Ukrainie nie było szefa polskiego rządu. – Mielibyśmy większą sprawczość i większą zdolność do pozyskiwania informacji, ale na pewno będziemy rozmawiać ze stroną ukraińską o tych ustaleniach, tak jak rozmawiamy z Amerykanami, tak jak staramy się rozmawiać z państwami Europy Zachodniej – dodał.
Dopytywany przez redaktora Macieja Kluczkę, czy Kancelaria Prezydenta oczekuje, że wraz z wizytą ukraińskiego przywódcy w Polsce pojawi się konkretny plan na uruchomienie procesu ekshumacji na Ukrainie szef BPM przypomniał, że w 2023 roku podczas wystąpienia na Zamku Królewskim w Warszawie Wołodymyr Zełenski mówił wprost, że „nie ma zakazu ekshumacji”.
– Od tego czasu minęły dwa lata – zauważył minister, dodając, że do tej pory prace poszukiwawcze zostały zrealizowane tylko na cmentarzu w Puźnikach, jeszcze za czasów poprzedniego rządu.
– Oczywiście, że chcielibyśmy tutaj kolejnych akceptacji wniosków – zwłaszcza, że zostało złożonych ponad dwadzieścia, więc jest gdzie zrealizować właśnie ten progres – zaznaczył.
Na koniec rozmowy minister pytany był o współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że w czasie toczących się rozmów pokojowych Polska pozostaje w stałym kontakcie z administracją amerykańską. – W przyszłym tygodniu planujemy wizytę z moimi współpracownikami w Waszyngtonie, która będzie dotyczyć także tematów bezpieczeństwa, choć nie ukrywam, że jednym z tematów będzie też partycypacja Polski w G20, czyli ten wielki uzysk wizyty [Prezydenta Nawrockiego w Białym Domu] 3 września – wyjaśnił.