Myśląc o bezpieczeństwie Polski musimy stosować twardą politykę wobec Rosji, wspierając politycznie Ukrainę oraz budując swój potencjał obronny, odstraszania Federacji Rosyjskiej i swoje relacje w ramach NATO, bo jesteśmy silni także siłą sojuszników – podkreślał Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, który był gościem Kanału Zero.
Odnosząc się do toczących się aktualnie rozmów dotyczących pokoju na Ukrainie podkreślił, że „toczą się kluczowe negocjacje i z całą pewnością jest to moment bardzo istotny w historii tego konfliktu”. – Polska nie może być i nie jest z boku tego procesu. Prezydent Karol Nawrocki jest tutaj aktywny – zaznaczył.
Minister mówił, że obecnie w Białym Domu toczą się ważne rozmowy, ale to są rozmowy między Prezydentem Trumpem a Prezydentem Zełenskim.
– Prezydent USA zaprosił przede wszystkim Prezydenta Zełenskiego, wskazując, że jeżeli ten sobie życzy mogą pojawić się dodatkowe osoby, trochę w charakterze wsparcia psychicznego i merytorycznego – dodał. Zaznaczył też, że dyskusje o tym, kto ma jechać z Europy toczyły się na forum „koalicji chętnych”.
Minister podkreślił, że Prezydent nie brał udziału w rozmowach „koalicji chętnych”; brał w nich udział Premier Donald Tusk, a w weekend także wicepremier Radosław Sikorski.
Może Cię zainteresować Prezydent RP wziął udział w telekonferencji po spotkaniu na Alasce Prezydent RP reprezentował Polskę na telekonferencji zorganizowanej przez Prezydenta USA [PL/EN] Szef KPRP: Prezydent jest na bieżąco informowany o przebiegu rozmów pokojowych Min. Przydacz: W rozmowie z sojusznikami Donald Trump zreferował ustalenia z wczorajszego spotkania na AlasceJak rozumiem „z odsłuchów” od moich partnerów zagranicznych ani Pan Premier, ani Pan Minister nie zgłosili gotowości Polski do udziału w tym forum [w Waszyngtonie] – powiedział.
Minister podkreślił jednocześnie, że Prezydent RP ma zaplanowane na 3 września dwustronne spotkanie z Prezydentem USA.
Będziemy się koncentrować na budowaniu naszych dwustronnych relacji z Amerykanami i rozmowie o polityce bezpieczeństwa już za parę dni – podkreślił.
Zdaniem Szefa BPM trzeba skutecznie przekonywać Amerykanów do naszej perspektywy, skutecznie wybijać wszystkie argumenty, które zapewne pojawiły się po rozmowach na Alasce, ale w sposób oparty o intelektualną analizę.
Marcin Przydacz zwrócił uwagę, że NATO w swoim stanowisku wskazało, że to Rosja jest bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa europejskiego. – Ukraina walcząc z Federacją Rosyjską, walczy z naszym największym zagrożeniem i w tym sensie czy to politycznie, czy humanitarnie, czy w każdym innym aspekcie zasługuje na wsparcie – powiedział.
Ale – jak podkreślił – Prezydent Karol Nawrocki mówił wyraźnie: Na wojnę rosyjską przeciwko Ukrainie ja polskich chłopców nie wyślę.