Menu rozwijane

29 stycznia 2026

– Prezydent Karol Nawrocki zapraszał wszystkie kluby parlamentarne i koła na spotkania do Pałacu Prezydenckiego i jak słyszymy z wypowiedzi uczestników tych rozmów, w zasadzie wszyscy podkreślili, że to były dobre, merytoryczne rozmowy – przekazał Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz.

– Jedna rzecz bardzo ważna pojawiła się w wypowiedziach w zasadzie wszystkich przedstawicieli klubów, które były dzisiaj na rozmowach u Prezydenta – to była wielka szansa na to, by przedstawiciele tych klubów zaprezentowali swoje pomysły, potrzeby, ale też kluczowe wątki związane z problemami, które trapią Polaków, a którzy są wyborcami tych ugrupowań, żeby móc zaprezentować inną perspektywę Panu Prezydentowi – mówił minister w Radiu Zet.

Zwrócił uwagę, że to były rozmowy o projektach, jakie poszczególne partie mają na biurkach, nad jakimi pracują.

Zapowiedział, że nie są wykluczone kolejne takie spotkania.

Prezydent powiedział, że te spotkania dały mu bardzo dużą wiedzę i szeroką optykę, jeżeli chodzi o inicjatywy podejmowane przez poszczególne ugrupowania – powiedział.

Minister wskazał, że niestety Koalicja Obywatelska i Lewica nie przyjęły zaproszeń Prezydenta. – Nie dali sobie szansy na to, aby porozmawiać z Prezydentem o bardzo ważnych sprawach dla Polski – ocenił.

Jak dodał rzecznik, to jest zły sygnał dla wyborców Koalicji Obywatelskiej. – Jeżeli przedstawiciele drugiego co do wielkości klubu w parlamencie nie pojawiają się na spotkaniu z głową państwa, to jaki to jest sygnał dla wyborców tego ugrupowania? – pytał.

Minister mówił, że nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego Koalicja Obywatelska nie przyszła na spotkanie. – Można powiedzieć, że Koalicja powinna zmienić swoją nazwę, nie Koalicja Obywatelska tylko Klub Opornych, bo są tak oporni wobec współpracy z głową państwa, z Panem Prezydentem, że możemy w tym momencie powiedzieć, że oni się ośmieszają nie przychodząc na takie spotkanie i pokazują swoją prawdziwą twarz, że jedynym celem – przynajmniej części koalicji rządzącej – jest walka z Prezydentem, a nie tworzenie dobrego prawa – uważa Rafał Leśkiewicz.

___________________________________

Minister był też pytany o poniedziałkową rozmowę Prezydenta z ministrem spraw zagranicznych Radosławem z Sikorskim.

– Wszystko w rękach Pana ministra Radosława Sikorskiego. Dojdzie do kolejnego spotkania – mówił rzecznik. – Tak się umówiliśmy, że zarówno Pan Prezydent, jak i Pan minister Sikorski będą pracować nad rozwiązaniem tego problemu dotyczącego obsady stanowisk ambasadorskich; to była normalna, merytoryczna rozmowa, oczywiście czasami trudna – dodał.

To była rozmowa merytoryczna o konkretach, o prerogatywach, o kompetencjach – wskazał, dodając, że dyplomacja lubi ciszę.

Rafał Leśkiewicz podkreślił, że minister Sikorski powinien porozumieć się z Prezydentem, bo to podpis Prezydenta decyduje o tym, kto zostaje reprezentantem Rzeczypospolitej za granicą.

– Nie będę mówił o szczegółach spotkania, ale mogę powiedzieć tylko tyle, że rzeczywiście osiągnięto pewien kompromis. I czekamy w tej chwili na ustalenia szczegółów ze strony Pana ministra Radosława Sikorskiego. Piłka jest po stronie MSZ. Przecieków nie będzie – zaznaczył.