Menu rozwijane

04 marca 2026

Karol Nawrocki jest silnym, odważnym Prezydentem, nie da się zastraszyć tym, którzy dzisiaj dzielą Polaków – na tych, którzy są za SAFE i którzy są przeciw, na tych, którzy są patriotami i nie są patriotami – mówił szef gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker w telewizji Republika. – My nie pozwolimy dzielić Polaków – dodał.

Prezydent po spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim zapowiedział „Polski SAFE 0%”, który może być konkretną, bezpieczną i suwerenną alternatywą dla europejskiego programu.

Może Cię zainteresować Prezydent proponuje „Polski SAFE 0%” [PL/EN]

Paweł Szefernaker podkreślił, że Narodowy Bank Polski w ciągu ostatnich 30 miesięcy wypracował ponad 200 mld złotych zysku. – To jest więcej niż cała pożyczka SAFE, która ma być zaciągnięta na 40 lat dla kolejnych pokoleń. Więc są w Polsce aktywa, na podstawie których można tworzyć programy – powiedział.

– Tylko – wskazał – trzeba usiąść z prezesem Narodowego Banku Polskiego i z nim rozmawiać. I Prezydent Karol Nawrocki usiadł, zaczął rozmawiać i szukać rozwiązań – mówił.

Jak dodał, rządzący „poszli do Brukseli zaciągać kredyt na takich warunkach tylko dlatego, że nikt nie wpadł na pomysł, żeby rozmawiać z prezesem Narodowego Banku Polskiego, bo nie lubią prezesa NBP”.

Minister ocenił, że na bazie zgromadzonych aktywów można tworzyć program finansowania zakupów dla polskiej armii. – I to jest zachowanie racjonalne, propolskie, jakim powinien cechować się Prezydent Rzeczpospolitej i Pan Prezydent Karol Nawrocki takie działania podjął – zaznaczył. Zwrócił uwagę, że dzisiejsza propozycja wychodzi naprzeciw potrzebom polskich Sił Zbrojnych.

Paweł Szefernaker przywołał też pozytywne opinie różnych ekonomistów, którzy wskazują na to, że propozycja „Polski SAFE 0%” to rozwiązanie dobre dla Polski, bezpieczne i suwerenne.

Wspomniał, że Prezydent pierwszego dnia po zaprzysiężeniu powiedział: Gabinet Prezydenta jest od tego, żeby ofensywnie szukać rozwiązań dobrych dla Polski, a nie defensywnie przyjmować to, co powie Donald Tusk czy Władysław Kosiniak–Kamysz. – I my tak pracujemy od pierwszego dnia i będziemy tak dalej pracować dla Polski – zapowiedział minister.