Nie ma żadnych neosędziów. To są prawnicy, legalnie powołani prawnicy, którzy sądzą w wielu sprawach, są nominowani przez KRS i zaprzysiężeni przez Prezydenta, bo tak wygląda ścieżka powołania. Dzisiaj w wyniku hucpy, którą nam zapewnia obecny układ rządzący, Polacy być może będą oglądać morderców czy gwałcicieli na wolności – powiedział minister Adam Andruszkiewicz w telewizji Republika.
Zdaniem polityków partii rządzącej ci ludzie są niegodni, żeby nakładać togę sędziowską i w imieniu Rzeczpospolitej wydawać wyroki, a tak naprawdę chodzi o to, żeby bronić układu, który wytworzył się w ostatnich kilkunastu czy kilkudziesięciu latach i nie dopuścić tam nowych ludzi – dodał.
Minister podkreślił, że Prezydent nie da się sprowadzić do roli „lokatora Pałacu Prezydenckiego”, ponieważ ma najwyższe poparcie wśród Polaków i najświeższy mandat społeczny. – To nie politycy PO dzisiaj decydują, jakie prerogatywy ma Prezydent, bo te są jasno określone w konstytucji i ustawach – powiedział Adam Andruszkiewicz.
Poinformował, że do prokuratury zostało złożone zapowiedziane przez szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego zawiadomienie na ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, dotyczące przekroczenia uprawnień.
Adam Andruszkiewicz zapowiedział, że w najbliższych tygodniach zostanie powołana Rada do spraw naprawy ustroju państwa. – Zbigniew Bogucki zbiera drużynę autorytetów w zakresie prawa i ustroju państwa, żeby można było odpowiedzieć na to, co dzieje się dzisiaj w rządzie. To będzie początek uzdrowienia ustroju państwa – wskazał.
Pytany o sprzedaż działki w miejscowości Zabłotnia, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK stwierdził, że „wszystkie osoby zamieszane w tę sprawy będą musiały się wytłumaczyć”. – Obóz prawicy potrzebuje osób o nieposzlakowanej opinii, a CPK to sztandarowa inwestycja dla nas. Jeśli ktoś chciał zrobić przy okazji tej inwestycji jakieś złe rzeczy, to będzie musiał za to ponieść konsekwencje. Ale jest domniemanie niewinności, poczekajmy – dodał.
Zastanawiam się, czy to nie jest szersza gra, żeby zrobić wokół tego projektu czarny PR i pokazać, że on w ogóle nie jest potrzebny. Spokojnie, my ten projekt dokończymy – zapewnił Adam Andruszkiewicz.
Wieczorem, zastępca szefa KPRP był gościem programu „Rozmowa Polskiego Radia24”. Pytany o możliwą decyzję Prezydenta do ustawy podnoszącej podatek CIT od banków minister stwierdził, że Karol Nawrocki jest „liderem Polaków, a nie korporacji”.
Zwrócił uwagę, że to jest sytuacja niedopuszczalna, że różnego rodzaju środowiska, w tym środowisko bankowe osiąga znaczące dochody w Polsce, a jednocześnie nie zwiększa swoich wpływów do budżetu. – Zobaczymy jaka będzie finalnie decyzja Pana Prezydenta – dodał.
Dopytywany, czy podniesienie podatku nie spowoduje wzrostu opłat za usługi bankowe dla klientów Adam Andruszkiewicz ocenił, że „każda firma [w ten sposób] straszy, kiedy musi podzielić się swoimi zyskami”. – Mamy wolny rynek. Jeśli banki będą chciały rywalizować o klienta, to raczej nie powinny dociskać go swoimi kosztami, ponieważ klient może po prostu wybrać inne usługi – zaznaczył.
Odnosząc się do przyjętej przez Sejm ustawy zakazującej hodowli zwierząt na futra zastępca szefa KPRP przekazał, że nie ma jeszcze decyzji głowy państwa w tej sprawie. – Pan Prezydent Karol Nawrocki na pewno nie będzie poddawany żadnym szantażom emocjonalnym żadnej ze stron – będzie podejmował decyzję dobrą dla Polaków i dla polskiej gospodarki – zapewnił.