Menu rozwijane

22 sierpnia 2025

Nie jest tak, że energetyka wiatrowa w Polsce nie powstaje, bo ona powstaje. Jest ustawa, są przepisy, są realizowane inwestycje, ta branża się rozwija. Tutaj chodzi o to, że w przepisach [ustawy wiatrakowej] kosztem komfortu życia mieszkańców i destabilizowania systemu elektroenergetycznego robi się ustępstwa po to, żeby tej energetyki było więcej – mówił w „Porannej rozmowie w RMF” Minister Karol Rabenda.

Przypomnijmy, że wczoraj Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy wiatrakowej. Wyjaśnił wówczas, że nie zgadza się na przyjęcie rozwiązań, które będą godziły w interes Polaków. Jednocześnie skierował do prac Sejmu projekt obniżający ceny energii elektrycznej.

Jeśli rząd się nie obrazi, a Pan Premier Donald Tusk zdąży wrócić z urlopu – albo go nie przedłuży – i parlament przyjmie tę propozycję Pana Prezydenta, żeby mrozić ceny energii, tak jak mówił w kampanii wyborczej, tak jak też mówiły inne siły w parlamencie, żeby zrobić to mrożenie na cały rok, a nie tylko do września, to ceny dalej będą zamrożone – przekonywał Karol Rabenda.

Zwrócił uwagę, że przyjęcie tych rozwiązań nie kończy dyskusji w tym temacie, ponieważ „nie wiemy co będzie od stycznia”. – Warto powiedzieć o tym, żeby rząd planował takie rzeczy na dłużej, żeby Polacy nie byli ciągle zaskakiwani różnymi rozwiązaniami – akcentował Minister.

Może Cię zainteresować Prezydent rozpatrzył 22 ustawy; zawetował tzw. ustawę wiatrakową Weto Prezydenta do tzw. ustawy wiatrakowej

W czasie rozmowy Karol Rabenda przekazał, że wczoraj po południu odbył spotkanie przedstawicielami branży biogazowej. Podkreślił, że w ustawie wiatrakowej znalazły się również zapisy dotyczące biopaliw – biogazu i biometanu, które działają stabilizująco na system elektroenergetyczny – i te rozwiązania są pozytywnie oceniane przez Prezydenta Karola Nawrockiego.

Wypracujemy rozwiązania, które pomogą rozwijać się tej branży, bo ona jest też OZE–owa, ale stabilna. Stabilizuje system, ale go nie rozszczenia, nie powoduje perturbacji – przekonywał.

Jak dodał, należy mieć na względzie to, że miks energetyczny musi być skonstruowany w taki sposób, aby był stabilny i oczywiście tani. – Musimy wiedzieć, że stabilizowanie go też kosztuje – ocenił.

W dalszej części rozmowy Minister odniósł się do informacji o znalezieniu rosyjskiego bezzałogowego statku powietrznego w miejscowości Osiny (woj. lubelskie).

Nad ranem BBN poinformował Pana Prezydenta – przekazał Karol Rabenda. Dodał, że komunikacja w tym zakresie pomiędzy ośrodkiem prezydenckim, a Ministerstwem Obrony Narodowej jest pozytywnie oceniana.

– Ciężko określić, co się wydarzyło. Faktycznie mieliśmy przez cały dzień festiwal sprzecznych informacji – stwierdził Minister.

Zwrócił uwagę, że Premier Donald Tusk powinien przekazać opinii publicznej, jak wygląda sytuacja. Podkreślił również, że zdarzenie miało miejsce w momencie, gdy toczą się rozmowy pokojowe w sprawie wojny na Ukrainie.

– Odpowiedzialny polityk na takim stanowisku powinien powiedzieć, czy jest to taka wersja, czy inna w momencie, gdy członkowie rządu wysyłają sprzeczne komunikaty. Czy była to prowokacja, czy był to dron, który wleciał przez przypadek i radary go nie zauważyły, to jest jednak duża różnica – ocenił.

Może Cię zainteresować Prezydent rozpatrzył 22 ustawy; zawetował tzw. ustawę wiatrakową Weto Prezydenta do tzw. ustawy wiatrakowej