W porannym programie Telewizji Republika rzecznik Prezydenta, minister Rafał Leśkiewicz, mówił m.in. o kontynuowaniu wsparcia dla walczącej Ukrainy.
Wsparcie militarne dla Ukrainy
Odnosząc się do słów Przemysława Czarnka o zawieszeniu pomocy militarnej dla Ukrainy w celu wymuszenia zmiany postawy Kijowa, minister wskazał, iż byłby to nieodpowiedzialny ruch ze strony państwa. – W interesie Polski leży odsunięcie konfliktu z Rosją jak najdalej. Nie chcemy graniczyć z agresywnym państwem Putina od wschodu. Zadaniem rządu jest wywieranie ogromnej presji, aby Ukraina wycofała się z „antypolskiego banderyzmu” – zaznaczył.
Dodał, że Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski buduje politykę wewnętrzną na kulcie zbrodniarzy, takich jak Bandera czy Szuchewycz. Prezydent Karol Nawrocki mówi jasno: „Z Banderą na ustach do Unii Europejskiej nie wejdziecie”.
Prezydent uważa, że należy pomagać Ukrainie. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa, mimo wszystkiego, co wydarzyło się między Kijowem a Warszawą w ostatnich tygodniach – podkreślił.
Pamięć historyczna
Wskazał, że należy odróżnić pomoc militarną, która ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Polski i wschodniej flanki NATO, od konieczności wywierania presji w kwestiach historycznych, takich jak zbrodnia wołyńska i zgody na prace poszukiwawcze.
Oczekiwaniem strony prezydenckiej jest, aby zarówno rząd, jak i Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sposób kategoryczny i zdecydowany reagowały w sprawach historycznych.
Rząd obecnie nie wspiera działań Prezydenta mających na celu wywarcie presji na Kijów w zakresie historii. Ostatnia wypowiedź pana Łukasiewicza była skandaliczna. Radosław Sikorski jest bardziej komentatorem politycznym niż ministrem spraw zagranicznych; nie widać wielkich sukcesów w jego polityce – stwierdził.
Zdaniem rzecznika Prezydenta chargé d’affaires na Ukrainie Piotr Łukasiewicz konsultował swoją wypowiedź z szefem MSZ. – To styl uprawiania polityki przez obecny rząd: relatywizowanie historii i brak stawiania spraw wprost, przez co jesteśmy spychani na dalszy plan. Dowodem na to jest fakt, że wśród 33 ambasadorów UE na świecie nie ma ani jednego przedstawiciela Polski – dodał.
Rafał Leśkiewicz wskazał, że Prezydent, jak i jego przedstawiciele (ministrowie i doradcy) byli licznie obecni na uroczystościach upamiętniających 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej, a zarzuty stawiane przez przedstawicieli PSL to element polityki wewnętrznej i sporu z Prezydentem. Prezydent godnie uczcił ofiary w Radrużu – zaznaczył.
– Przypomnę, że lata temu jako prezes IPN Karol Nawrocki był sam w Kisielinie i Ołyce na Ukrainie, bez żadnej ochrony. To po grudniowym spotkaniu prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego rozpoczął się proces wydawania zgód na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne – to zasługa Prezydenta, a nie Donalda Tuska – podsumował.
Amerykańskie bazy w Polsce i europejska obrona
W dalszej części rozmowy poruszony został temat braku udziału Polski w grupie krajów budujących z Ukrainą system obrony przeciwrakietowej. Zdaniem rzecznika Prezydenta jest to konsekwencja źle prowadzonej polityki zagranicznej i spychania Polski na „dalszy plan”.
Premier Tusk pojechał na uzgodnienia, a nas tam po prostu nie ma. Rząd rzadko konsultuje cokolwiek z Prezydentem. Premier nie przekazuje Prezydentowi żadnych informacji po swoich spotkaniach, mimo konstytucyjnego obowiązku współdziałania. Rządzący sami mają problem, by wytłumaczyć opinii publicznej tę nieobecność – stwierdził.
Odnosząc się do możliwości zbudowania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich, prezydencki minister zaznaczył, że wszystko zostało już uzgodnione na poziomie prezydenckim. Obecnie problemem jest jednak brak dynamiki w działaniu rządzących, którzy nie przedstawili Amerykanom konkretnej oferty i harmonogramu.
– Nie znamy też szczegółów umowy SAFE. To jest jak Yeti, podobno ktoś widział, ale nikt nie potrafi udowodnić. Na poziomie prezydenckim sprawa jest załatwiona, urzędnicy, tacy jak minister Marcin Przydacz czy minister Bartosz Grodecki, rozmawiali o tym z ważnymi przedstawicielami USA. Ludzie w rządzie są po prostu niekompetentni i nie przykładają do tego energii – podsumował.
Może Cię zainteresować Minister Rafał Leśkiewicz o kluczowych wyzwaniach państwa Minister Rafał Leśkiewicz o wyzwaniach w kwestii bezpieczeństwa i w relacjach z Ukrainą