Menu rozwijane

18 marca 2026

Rzecznik Prezydenta był gościem programu „Tłit” na portalu Wirtualna Polska. Podczas rozmowy poinformował, że celem Karola Nawrockiego jest dążenie do odejścia od systemu ETS, szczególnie w kontekście planowanego wprowadzenia ETS2. Zauważył, że Polska rocznie płaci za ETS 35 miliardów złotych, a po wprowadzeniu ETS2 te koszty wzrosną do blisko 50 miliardów złotych rocznie, co przełoży się na wyższe koszty funkcjonowania gospodarstw domowych.

Prezydent proponuje rezygnację w tej chwili, tu i teraz, z ETS2, który dotknie branży transportowej i budownictwa. Od przyszłego roku będziemy płacić nawet dwukrotnie więcej, jeżeli wejdzie ETS2. To będą koszty, które będziemy ponosić za ogrzewanie naszych budynków – mówił Rafał Leśkiewicz

Prezydent Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska stanowisko w sprawie reformy systemu ETS (Europejskiego Systemu Handlu Emisjami) przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej, co zostało zakomunikowane na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim. Rafał Leśkiewicz poinformował, że oczekiwaniem Prezydenta jest, by premier rozwiązanie, które zaproponował Prezydent, przedstawił na posiedzeniu Rady.

– Ja mam nadzieję, że premier to zrobi, dlatego że stanowisko Prezydenta ma mocne umocowanie prawne. Ono się opiera na ustawie z 8 października 2010 roku o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem, Sejmem i Senatem w sprawach dotyczących członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej – zauważył.

Jak dodał, przepisy mówią wyraźnie, że Prezydent ma możliwość prezentacji swojego stanowiska, które powinno być uwzględnione przez rząd w prezentowanych stanowiskach Rzeczypospolitej na posiedzeniach Rady Europejskiej.

Może Cię zainteresować Minister Rabenda: Musimy powiedzieć stanowczo – źródłem problemu jest ETS Projekt ustawy „Tani prąd –33%” z podpisem Prezydenta

Podczas rozmowy rzecznik Prezydenta odniósł się także do pytań o to, czy Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że tryb i procedura wyboru sędziów może budzić wątpliwości, gdyż pierwsze wakaty w Trybunale Konstytucyjnym pojawiły się pod koniec 2023 roku i zgodnie z Konstytucją już wówczas na stanowisko każdego sędziego, któremu kończy się okres sprawowania funkcji w Trybunale Konstytucyjnym, powinien być wybrany następca.

– Jak to się stało, że przez dwa lata rządzący kwestionowali wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego i raptem poprzez jeden ruch marszałka Czarzastego, jedną decyzję, w terminie 48 godzin została ustalona procedura zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego i potem ci kandydaci zostali wybrani przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – zastanawiał się minister.

Zwrócił też uwagę, że we wtorek Trybunał Konstytucyjny skierował do Prezydenta prośbę o to, by w terminie do 17 kwietnia wypowiedział się w sprawie wniosku złożonego przez posłów PiS, którzy chcą, aby TK rozstrzygnął, czy obecna procedura wyboru sędziów jest zgodna z Konstytucją. Trybunał bezterminowo odroczył rozprawę dotyczącą wniosku posłów PiS, bo chce, żeby stanowisko w tej kwestii zajął Prezydent Karol Nawrocki.

Na pewno w terminie do 17 kwietnia Prezydent się wypowie. Kiedy dokładnie Prezydent przyjmie ślubowanie od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to już decyzja Prezydenta i na pewno o tym poinformujemy. Natomiast wątpliwości budzi taki krótki tryb na wybór, na zgłoszenie kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. I to Prezydent chce wyjaśnić – mówił Rafał Leśkiewicz

Minister stanowczo zaprzeczył, jakoby Prezydent Nawrocki chciał wyjścia Polski z Unii Europejskiej i nazwał takie twierdzenia fake newsami. Przekonywał, że Prezydent opowiada się za reformą wspólnoty i powrotem do jej źródeł.

– Zarówno w kampanii wyborczej, jak i już w okresie prezydentury Karol Nawrocki mówił, że chce reformy Unii Europejskiej. Chce powrotu do źródeł, powrotu do Unii Europejskiej takiej, do której wstępowaliśmy w roku 2004. Absolutnie Pan Prezydent nigdy, ani razu nie powiedział, że chciałby wyjścia Polski z Unii Europejskiej. To jest kłamstwo. To jest fake news – mówił rzecznik Prezydenta.

Minister bronił decyzji o wecie do ustawy dotyczącej programu SAFE twierdząc, że mechanizm finansowania unijnego programu jest niejasny i niekorzystny finansowo dla Polski. Argumentował, że koszty obsługi kredytu SAFE i koszty oprocentowania wyniosłyby nawet drugie tyle, co sama pożyczka.

– Poza tym, do dziś nie widzieliśmy umowy. Pan wicepremier Kosiniak–Kamysz nawet dzisiaj w jednym z programów porannych mówił o tym, że ta umowa jest w trakcie negocjowania. To znaczy, że miała być podpisana przez Prezydenta ustawa, a nie wiemy, jakie będą warunki dotyczące kredytu. Wiemy o mechanizmie warunkowości i o tym, że będą wysokie odsetki spłacane przez Polaków do 2070 roku – argumentował minister. Przypomniał również, że Prezydent zaproponował alternatywne rozwiązanie – stworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który opierałby się na środkach Narodowego Banku Polskiego.

Minister pytany o kontakty międzynarodowe Prezydenta i relacje ze Stanami Zjednoczonymi poinformował też, że jest możliwe kolejne spotkanie Prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Nie zdradził jednak, w jakich okolicznościach miałoby do takiego spotkania dojść.

O wszystkich szczegółach wkrótce poinformujemy – zakończył.

Może Cię zainteresować Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych [PL/EN] Adam Andruszkiewicz: „Polski SAFE 0%” jest jak najbardziej do zrealizowania Zbigniew Bogucki: Ekonomiści chwalą „Polski SAFE 0%" Karol Nawrocki w Telewizji Republika: Spotkanie z Donaldem Trumpem potwierdziło nasz sojusz z USA

W późniejszej rozmowie w programie „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 Rafał Leśkiewicz w kontekście wyboru sześciu sędziów do TK przez Sejm poinformował, że Szef KPRP Zbigniew Bogucki zwrócił się w piśmie do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o przedstawienie Prezydentowi RP wyjaśnień dotyczących sposobu wyboru tych sędziów.

– Oczywiście ten fakt [wyboru sędziów] nastąpił, głosowanie się odbyło, natomiast nie dochowano zarówno terminów, jak i procedury związanej z wyborem sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wyjaśnił.

Minister Leśkiewicz w czasie rozmowy odniósł się także do zarzutów kierowanych pod adresem Szefa BBN Sławomira Cenckiewicza przez przedstawicieli rządu w sprawie udziału w posiedzeniu RBN.

– Jest to działanie niemające żadnego umocowania w przepisach prawa. Jeszcze raz wyraźnie trzeba to podkreślić: profesor Cenckiewicz posiada ważne poświadczenie bezpieczeństwa osobowego, czyli tak zwany certyfikat upoważniający go do dostępu do informacji niejawnych.

Legalnie i w sposób uprawniony [Szef BBN] przebywał na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego – dodał Rzecznik Prezydenta.

Może Cię zainteresować Stanowisko KPRP ws. udzielenia przez Szefa KPRP jednorazowej zgody na dostęp do informacji niejawnych o klauzuli zastrzeżone Szefowi BBN