Rzecznik Prezydenta był gościem programu „Tłit” na portalu Wirtualna Polska. Podczas rozmowy poinformował, że celem Karola Nawrockiego jest dążenie do odejścia od systemu ETS, szczególnie w kontekście planowanego wprowadzenia ETS2. Zauważył, że Polska rocznie płaci za ETS 35 miliardów złotych, a po wprowadzeniu ETS2 te koszty wzrosną do blisko 50 miliardów złotych rocznie, co przełoży się na wyższe koszty funkcjonowania gospodarstw domowych.
Prezydent proponuje rezygnację w tej chwili, tu i teraz, z ETS2, który dotknie branży transportowej i budownictwa. Od przyszłego roku będziemy płacić nawet dwukrotnie więcej, jeżeli wejdzie ETS2. To będą koszty, które będziemy ponosić za ogrzewanie naszych budynków – mówił Rafał Leśkiewicz
Prezydent Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska stanowisko w sprawie reformy systemu ETS (Europejskiego Systemu Handlu Emisjami) przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej, co zostało zakomunikowane na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim. Rafał Leśkiewicz poinformował, że oczekiwaniem Prezydenta jest, by premier rozwiązanie, które zaproponował Prezydent, przedstawił na posiedzeniu Rady.
– Ja mam nadzieję, że premier to zrobi, dlatego że stanowisko Prezydenta ma mocne umocowanie prawne. Ono się opiera na ustawie z 8 października 2010 roku o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem, Sejmem i Senatem w sprawach dotyczących członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej – zauważył.
Jak dodał, przepisy mówią wyraźnie, że Prezydent ma możliwość prezentacji swojego stanowiska, które powinno być uwzględnione przez rząd w prezentowanych stanowiskach Rzeczypospolitej na posiedzeniach Rady Europejskiej.
Może Cię zainteresować Minister Rabenda: Musimy powiedzieć stanowczo – źródłem problemu jest ETS Projekt ustawy „Tani prąd –33%” z podpisem PrezydentaPodczas rozmowy rzecznik Prezydenta odniósł się także do pytań o to, czy Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że tryb i procedura wyboru sędziów może budzić wątpliwości, gdyż pierwsze wakaty w Trybunale Konstytucyjnym pojawiły się pod koniec 2023 roku i zgodnie z Konstytucją już wówczas na stanowisko każdego sędziego, któremu kończy się okres sprawowania funkcji w Trybunale Konstytucyjnym, powinien być wybrany następca.
– Jak to się stało, że przez dwa lata rządzący kwestionowali wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego i raptem poprzez jeden ruch marszałka Czarzastego, jedną decyzję, w terminie 48 godzin została ustalona procedura zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego i potem ci kandydaci zostali wybrani przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – zastanawiał się minister.
Zwrócił też uwagę, że we wtorek Trybunał Konstytucyjny skierował do Prezydenta prośbę o to, by w terminie do 17 kwietnia wypowiedział się w sprawie wniosku złożonego przez posłów PiS, którzy chcą, aby TK rozstrzygnął, czy obecna procedura wyboru sędziów jest zgodna z Konstytucją. Trybunał bezterminowo odroczył rozprawę dotyczącą wniosku posłów PiS, bo chce, żeby stanowisko w tej kwestii zajął Prezydent Karol Nawrocki.
Na pewno w terminie do 17 kwietnia Prezydent się wypowie. Kiedy dokładnie Prezydent przyjmie ślubowanie od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to już decyzja Prezydenta i na pewno o tym poinformujemy. Natomiast wątpliwości budzi taki krótki tryb na wybór, na zgłoszenie kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. I to Prezydent chce wyjaśnić – mówił Rafał Leśkiewicz
Minister stanowczo zaprzeczył, jakoby Prezydent Nawrocki chciał wyjścia Polski z Unii Europejskiej i nazwał takie twierdzenia fake newsami. Przekonywał, że Prezydent opowiada się za reformą wspólnoty i powrotem do jej źródeł.
– Zarówno w kampanii wyborczej, jak i już w okresie prezydentury Karol Nawrocki mówił, że chce reformy Unii Europejskiej. Chce powrotu do źródeł, powrotu do Unii Europejskiej takiej, do której wstępowaliśmy w roku 2004. Absolutnie Pan Prezydent nigdy, ani razu nie powiedział, że chciałby wyjścia Polski z Unii Europejskiej. To jest kłamstwo. To jest fake news – mówił rzecznik Prezydenta.
Minister bronił decyzji o wecie do ustawy dotyczącej programu SAFE twierdząc, że mechanizm finansowania unijnego programu jest niejasny i niekorzystny finansowo dla Polski. Argumentował, że koszty obsługi kredytu SAFE i koszty oprocentowania wyniosłyby nawet drugie tyle, co sama pożyczka.
– Poza tym, do dziś nie widzieliśmy umowy. Pan wicepremier Kosiniak–Kamysz nawet dzisiaj w jednym z programów porannych mówił o tym, że ta umowa jest w trakcie negocjowania. To znaczy, że miała być podpisana przez Prezydenta ustawa, a nie wiemy, jakie będą warunki dotyczące kredytu. Wiemy o mechanizmie warunkowości i o tym, że będą wysokie odsetki spłacane przez Polaków do 2070 roku – argumentował minister. Przypomniał również, że Prezydent zaproponował alternatywne rozwiązanie – stworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, który opierałby się na środkach Narodowego Banku Polskiego.
Minister pytany o kontakty międzynarodowe Prezydenta i relacje ze Stanami Zjednoczonymi poinformował też, że jest możliwe kolejne spotkanie Prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Nie zdradził jednak, w jakich okolicznościach miałoby do takiego spotkania dojść.
Może Cię zainteresować Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych [PL/EN] Adam Andruszkiewicz: „Polski SAFE 0%” jest jak najbardziej do zrealizowania Zbigniew Bogucki: Ekonomiści chwalą „Polski SAFE 0%" Karol Nawrocki w Telewizji Republika: Spotkanie z Donaldem Trumpem potwierdziło nasz sojusz z USAO wszystkich szczegółach wkrótce poinformujemy – zakończył.
W późniejszej rozmowie w programie „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 Rafał Leśkiewicz w kontekście wyboru sześciu sędziów do TK przez Sejm poinformował, że Szef KPRP Zbigniew Bogucki zwrócił się w piśmie do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o przedstawienie Prezydentowi RP wyjaśnień dotyczących sposobu wyboru tych sędziów.
– Oczywiście ten fakt [wyboru sędziów] nastąpił, głosowanie się odbyło, natomiast nie dochowano zarówno terminów, jak i procedury związanej z wyborem sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wyjaśnił.
Minister Leśkiewicz w czasie rozmowy odniósł się także do zarzutów kierowanych pod adresem Szefa BBN Sławomira Cenckiewicza przez przedstawicieli rządu w sprawie udziału w posiedzeniu RBN.
– Jest to działanie niemające żadnego umocowania w przepisach prawa. Jeszcze raz wyraźnie trzeba to podkreślić: profesor Cenckiewicz posiada ważne poświadczenie bezpieczeństwa osobowego, czyli tak zwany certyfikat upoważniający go do dostępu do informacji niejawnych.
Może Cię zainteresować Stanowisko KPRP ws. udzielenia przez Szefa KPRP jednorazowej zgody na dostęp do informacji niejawnych o klauzuli zastrzeżone Szefowi BBNLegalnie i w sposób uprawniony [Szef BBN] przebywał na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego – dodał Rzecznik Prezydenta.