Menu rozwijane

15 kwietnia 2026

Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz poinformował o decyzji Prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej podpisania nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy ABW. O nominacjach minister poinformował w porannym wywiadzie telewizyjnym na antenie Polsat News. 

– Prezydent Karol Nawrocki postanowieniem z 14 kwietnia mianował na pierwszy stopień oficerski 96 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – powiedział minister i poinformował, że taka decyzja Prezydenta to rezultat spotkania i uzgodnień z szefami służb, z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem i ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem.

Poprosiliśmy o to, aby wnioski były poprawione zgodnie z procedurami. Wnioski zostały poprawione, uzupełnione i wczoraj Prezydent zdecydował. Gdyby wnioski były przygotowane w sposób właściwy, na pewno decyzje Prezydenta byłyby szybsze – zaznaczył minister.

Rafał Leśkiewicz poinformował także, że decyzją Prezydenta RP żołnierzom, funkcjonariuszom, pracownikom cywilnym i wojskowym służb przyznane zostały Krzyże Zasługi, Medale za Długoletnią Służbę i Krzyże Wojskowe.

– Prezydent zdecydował o nadaniu łącznie 109 odznaczeń państwowych funkcjonariuszom Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego. Są to zarówno Krzyże Zasługi, jak i Medale za Długoletnią Służbę, także Krzyż Wojskowy i Wojskowy Krzyż Zasługi – przekazał Rafał Leśkiewicz.

Minister zaznaczył, że jeżeli chodzi o procedury nadawania odznaczeń, wszystko toczy się zgodnie z polskim prawem i jeżeli są dobrze przygotowane i uzasadnione wnioski awansowe i odznaczeniowe, to Prezydent podejmuje zawsze decyzję pozytywną.

Odniósł się także do pytań dotyczących sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że w sprawie ślubowania sędziów skierowany został wniosek do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego i do czasu podjęcia decyzji przez Trybunał Prezydent Karol Nawrocki nie będzie podejmował w tej sprawie żadnych decyzji.

Czekamy na decyzję Trybunału Konstytucyjnego w sprawie pozostałych sędziów. Natomiast to, co się wydarzyło w ubiegłym tygodniu w Sejmie, to oczywiście było złamanie prawa, bo jak można ślubować wobec marszałka Czarzastego, który nie jest Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej i nigdy nie będzie? – zastanawiał się minister.

– Mamy wyrok z początku grudnia 2015 roku. Tam wyraźnie jest wskazane, że jeżeli Prezydent ma jakieś wątpliwości dotyczące procedury związanej z wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ma prawo wstrzymać się z decyzją dotyczącą przyjęcia ślubowania do czasu ustalenia i wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. I to mamy w tej procedurze. Została wybrana dwójka sędziów i Prezydent tutaj przyjął ślubowanie. Przyjął ślubowanie od dwojga sędziów, którzy nigdy nie kwestionowali obowiązującego porządku prawnego – mówił.

Minister przypomniał, że procedura wyboru sędziów do TK składa się z trzech etapów. Po wyborze sędziów przez Sejm następuje ogłoszenie Marszałka Sejmu o wyborze, potem przewidziana jest procedura ślubowania wobec Prezydenta przeprowadzona zgodnie z ustawą o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kolejnym, trzecim elementem, jest wyznaczenie stanowisk pracy przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego, co następuje już po złożeniu ślubowania.

– Nie dopełniono tej formuły punktu drugiego, co w konsekwencji powoduje, że nie mógł być zastosowany trzeci etap, czyli wyznaczenie stanowisk pracy. Wyraźnie prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski powiedział, że do momentu, do którego nie otrzyma informacji, że wobec Prezydenta złożone zostały ślubowania przez sędziów TK, to nie wyznaczy stanowisk pracy i nie przydzieli spraw tym sędziom – podsumował.

Minister przypomniał też, że od grudnia 2024 r. aktualny rząd wstrzymywał wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego, pensje sędziom nie były wypłacane, a wyroki Trybunału nie były publikowane.

Minister Rafał Leśkiewicz skomentował także wybór przez Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej dra Mateusza Szpytmę na kandydata na Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Poinformował, że zakończono drugi etap konkursu i po przesłuchaniach wskazano jako kandydata dotychczasowego zastępcę prezesa IPN.

Znam pana doktora Mateusza Szpytmę. Od wielu lat z nim współpracowałem w Instytucie Pamięci Narodowej. Niezwykle doświadczony historyk, znakomity badacz problematyki relacji polsko–żydowskich, bo to był główny obszar jego aktywności – i jako naukowca, i jako wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Drugim obszarem jego aktywności jest ruch ludowy, bo też z tej tematyki pisał pracę doktorską i zajmuje się tematyką ruchu ludowego w PRL – zaznaczył minister.

– Mam nadzieję, że Mateusz Szpytma zyska poparcie polskiego Parlamentu, zostanie prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, niezwykle ważnej instytucji dbającej i odpowiadającej za politykę pamięci. To przede wszystkim jest doskonały historyk, menadżer, człowiek z ogromnym doświadczeniem – zakończył.

Może Cię zainteresować Odznaczenia i nominacje dla funkcjonariuszy służb Min. Leśkiewicz: Nie dajmy się zmanipulować, że Prezydent łamie konstytucję