Menu rozwijane

14 maja 2026

– Podczas szczytu Bukaresztańskiej Dziewiątki udało się przede wszystkim potwierdzić gwarancje wzajemne krajów Morza Bałtyckiego i Europy Środkowo–Wschodniej dotyczące wsparcia w dziedzinie bezpieczeństwa – mówił rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz w telewizji wPolsce24.

Wczoraj w stolicy Rumunii odbył się szczyt B9, którego współgospodarzami byli Prezydent Karol Nawrocki wraz z Prezydentem Nicușorem Danem. – W tym roku udział wzięli także przedstawiciele państw nordyckich, przedstawiciel administracji amerykańskiej – Podsekretarz Stanu Thomas DiNanno, ale przede wszystkim Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte – przekazał minister.

– To, co najistotniejsze – kolejny szczyt grupy B9 odbędzie się za rok w Polsce – zaznaczył.

Jak dodał, polski przywódca utrzymuje dobre stosunki z naszymi sojusznikami w regionie, a także z Prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. – Prezydent Karol Nawrocki pracuje nad budowaniem silnej pozycji Polski w Europie i na świecie, jako lider regionu – przekonywał Rafał Leśkiewicz.

Zauważył również, że pozycja Polski jako lidera regionu wynika przede wszystkim z tego, że polski przywódca „bardzo głośno mówi o potrzebie bezpieczeństwa Europy Środkowo–Wschodniej i wschodniej flanki NATO, ale także dlatego, że mówi o potrzebie reformy Unii Europejskiej”.

Przypomniał również, że pierwsza wizyta zagraniczna Karola Nawrockiego – wówczas jeszcze jako Prezydenta–Elektra – odbyła się właśnie w Brukseli, gdzie doszło wówczas do spotkania z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte.

Może Cię zainteresować Szczyt B9. Prezydent: Jedność jest naszą największą siłą [PL/EN] Wystąpienie podczas sesji otwierającej B9 [PL/EN]

W dalszej części rozmowy poruszony został temat podpisanego przez wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego rozporządzenia o transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych poza Polską.

– Pan Prezydent nie godzi się na jakiekolwiek alternatywne formy legalizacji związków, które nie mają oparcia w polskiej konstytucji – powiedział minister.

Wyjaśnił, że „związek kobiety i mężczyzny to podstawa funkcjonowania polskiego społeczeństwa”, który jest pod szczególną ochroną w myśl artykułu 18 polskiej konstytucji. Jeśli zaś spojrzymy szerzej – kontynuował Rafał Leśkiewicz – to artykuł 2 ustawy zasadniczej wskazuje, że Polska jest demokratycznym państwem prawa, czyli takim, które przestrzega konstytucji i ustaw. – Prezydent w myśl artykułu 126 jest strażnikiem polskiej konstytucji, najwyższym przedstawicielem władzy państwowej – dodał.

Zauważył, że Prezydent Karol Nawrocki już wcześniej w swoich wypowiedział wskazywał, że kwestia związków jednopłciowych powinna zostać uregulowana, ale „należy uregulować ją w formie ustawowej”. Przypomniał, że koalicja rządząca przygotowuje w tym zakresie projekt ustawy od ponad dwóch lat – i nadal wygląda, jakby rządzący „nie mieli na to żadnego pomysłu”.

– Donald Tusk postanowił najkrótszą drogą zrealizować jeden ze swoich konkretów – mówił minister dodając, że premier robi to „wykorzystując pewien kruczek prawy, [czyli] transkrypcję aktów małżeństwa zawieranych za granicą”.

Podsumowując podkreślił, że szef rządu dokonuje tego za pomocą rozporządzenia wbrew zapisom polskiej konstytucji, ponieważ wie, że ustawa nie uzyskałaby podpisu głowy państwa, ponieważ związki jednopłciowe „to nie jest forma małżeństwa, którą reguluje artykuł 18 konstytucji”.