„Najważniejsze jest to, że Andrzej Poczobut jest wolny.” – Minister Marcin Przydacz w wypowiedzi dla Kanału Zero mówił o zaangażowaniu Amerykanów i kulisach uwolnienia Andrzeja Poczobuta z białoruskiego więzienia.
W momencie, kiedy okazało się, że Andrzej Poczobut przekroczył granicę, jest już na terytorium Polski, można było z czystym sercem, ze zrzuconym kamieniem z serca, zacząć to komentować w duchu dobrej wiadomości dla Polski i dla Polaków mieszkających na wschód od naszej granicy – powiedział.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej podkreślał, że trzeba „docenić działanie wszystkich ekip, bo przecież od pierwszego dnia uwięzienia Andrzeja Poczobuta, wszyscy polscy ministrowie, premierzy, prezydenci, robili wszystko, aby go uwolnić.”
Może Cię zainteresować Prezydent o Andrzeju Poczobucie: Cieszę się, że ten dzielny człowiek jest już w RzeczypospolitejJednak za element decydujący o tym, że dziś możemy cieszyć się z uwolnienia Andrzeja Poczobuta, uznał zaangażowanie Amerykanów w negocjacje z Białorusią:
– Mówił o tym bezpośrednio wysłannik specjalny prezydenta Trumpa – John Coale, dzisiaj na konferencji, ale także w ostatnich naszych rozmowach, że dostał bezpośrednie polecenie z Białego Domu od Prezydenta Trumpa, że sprawę Andrzeja Poczobuta amerykańskie służby i amerykańska dyplomacja ma traktować absolutnie priorytetowo – dodał.
Możemy sobie dzisiaj śmiało – jako Polska – pogratulować, że dobrze jest mieć dobrego sojusznika, który pomaga nam wtedy, kiedy tego potrzebujemy. Wszystkim tym, którzy bezpośrednio byli w to zaangażowani – oficerom służb, przedstawicielom profesjonalnej dyplomacji – również należą się gratulacje – stwierdził szef BPM.
– Natomiast przede wszystkim gratulacje należą się samemu Andrzejowi Poczobutowi za to, że zdecydował się opuścić białoruskie więzienie. – mówił Minister Przydacz i przypomniał, że A. Poczobut stał już przed możliwością wyjścia z więzienia, jednak wówczas zdecydował się w nim pozostać, „bo jest po prostu białoruskim patriotą. Zapewne po rekonwalescencji będzie się starał wrócić na Białoruś, bo to jest jego ojczyzna. Jest Polakiem urodzonym na Białorusi” – powiedział.
Andrzej Poczobut na pewno jest bohaterem i za tę bohaterskość otrzymał odpowiednie odznaczenie od Prezydenta Nawrockiego, najwyższe możliwe – czyli Order Orła Białego – zwrócił uwagę Sekretarz Stanu.