Wyzwania w dziedzinie obronności i dyplomacji, ocena relacji z większością parlamentarną oraz postawy rządu – to kluczowe zagadnienia poruszone przez szefa Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.
Rządowa presja a misja Prezydenta RP
Odnosząc się do bieżącej sytuacji politycznej i spadków w sondażach, szef BPM podkreślił, że Kancelaria Prezydenta RP koncentruje się na podejmowaniu decyzji korzystnych dla kraju, a nie na politycznych grach. Zauważył, że od początku kadencji Prezydent RP spotyka się z ciągłym atakiem ze strony większości rządowej. Zarzucił rządzącym otwieranie kolejnych frontów sporu zamiast podejmowania merytorycznej współpracy. Dodał, że działania rządu służą odwracaniu uwagi publicznej od problemów finansowych państwa oraz spraw wymagających pilnej interwencji.
Wolałbym współpracować z rządem, ale rząd jest taki, jaki jest – stwierdził minister.
Finanse państwa i kwestia podatku paliwowego
W rozmowie poruszono temat kondycji budżetu państwa oraz rosnących wydatków publicznych. Minister wskazał na brak zasadności przeznaczania środków budżetowych na telewizję publiczną w obecnej formie oraz skrytykował propozycję dokładania przedsiębiorcom nowych podatków. W odniesieniu do proponowanego podatku paliwowego wyjaśnił, że zasilanie budżetu kosztem przedsiębiorstw przenosi się bezpośrednio na portfele obywateli. Za opcję korzystniejszą dla Polaków uznał zamrożenie marż koncernów oraz ewentualną obniżkę stawki VAT lub akcyzy. Przypomniał również, że to minister finansów ponosi główną odpowiedzialność za stan budżetu państwa, a nie ustawodawcze weto Prezydenta RP.
Sytuacja geopolityczna i przepływ informacji o zagrożeniach
Pytany o realność zagrożenia rosyjskiego, potwierdził, że operacje hybrydowe, prowokacje z użyciem dronów czy kryzysy na granicy pozostają stałym elementem polityki Rosji. Zwrócił też uwagę na konieczność odpowiedzialnego informowania opinii publicznej przez przedstawicieli rządu i unikanie budowania narracji na potrzebę polityki wewnętrznej. Zaznaczył, że straszenie obywateli niepotwierdzonymi przekazami osłabia powagę sytuacji i budzi zaniepokojenie wśród zagranicznych partnerów z regionu Morza Bałtyckiego.
Trzeba być bardzo delikatnym w tych komentarzach, bo jeżeli premier co chwilę będzie straszył, to jest jak w tej bajce o wilku; za chwilę nikt tego wilka nie będzie słuchał – dodał minister.
Obecność wojsk amerykańskich i szczyt gospodarczy w Nowym Jorku
Szef BPM odniósł się do zapowiedzi zwiększenia obecności wojskowej USA w Polsce o 5 tysięcy żołnierzy, zaznaczając, że trwają w tej sprawie uzgodnienia na szczeblu Pentagonu. Odpowiadając na pytania dotyczące organizacji polsko–amerykańskiego szczytu gospodarczego w Nowym Jorku, minister wyjaśnił, że wydarzenie to miało ogromną skalę i wymagało wsparcia partnerów organizacyjnych. Zapewnił, że Prezydent RP nigdy nie dopuściłby do sytuacji, w której autorytet państwa byłby wykorzystywany do celów komercyjnych.
Może Cię zainteresować Minister Marcin Przydacz o szczycie G20 w Miami Minister Przydacz o wizycie Prezydenta RP w Nowym JorkuMyślę, że można było uniknąć tego typu sytuacji, gdyby współpraca z rządem i instytucjami rządowymi była nieco lepsza – podsumował minister.