Menu rozwijane

09 lutego 2026

Sławomir Cenckiewicz był gościem programu „Trzy pytania na koniec dnia” w Radiu Zet i odniósł się do bieżących wydarzeń, między innymi zbliżającej się Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołanej przez Prezydenta Karola Nawrockiego. 

- Pan Prezydent ustala, zgodnie z Konstytucją, tematykę Rady Bezpieczeństwa Narodowego i ten program został ustalony i zaanonsowany wszystkim uczestnikom Rady. Chcielibyśmy poważnie porozmawiać o sprawach państwowych i taka jest intencja Prezydenta.

Pytany o to, dlaczego kontakty biznesowo– towarzyskie Marszałka Włodzimierza Czarzastego związane z Rosją mają być przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia Rady, odpowiedział,  że jako szef BBN popiera ten pomysł. 

– Jeżeli Prezydent nie może dowiedzieć się w normalnym trybie o takich historiach, to chyba RBN jest dobrym miejscem do tego, żeby zapytać np. przedstawicieli służb specjalnych, czyli np. ministra koordynatora, jak wyglądał proces sprawdzenia. 

Prof. Cenckiewicz dodał, że posiedzenie RBN ma swoją gradację i ściśle ustalone tematy, które przypomniał:

– Kwestia pożyczki SAFE, Rada Pokoju i ewentualne uczestnictwo Polski w tej Radzie a później sprawa, w gruncie rzeczy dla większości opinii publicznej i dla Pana Prezydenta również ważna- nowe informacje, które zostały ujawnione przez Gazetę Polską.

Pytany przez dziennikarkę Beatę Lubecką, dlaczego Polska powinna opierać swoje uzbrojenie na sprzęcie ze Stanów Zjednoczonych, Szef BBN odpowiedział, że Amerykanie mają przewagę technologiczną, a dodatkową ważną kwestią jest fakt kupowania tego sprzętu przez ostatnie lata, dlatego jest to według niego korzystne ze względów operacyjnych. Minister dodał, że nadal nie wie, jak będą wydatkowane pieniądze z tego programu, ani jak oprocentowana jest ta pożyczka.

– Sama minister Magdalena Sobkowiak mówi, że jeśli chodzi o kwestię wykonawców i zamówień [w ramach programu SAFE – przyp. red.], to nie jest to dokument, który zamyka kwestię w 100 procentach. Chcielibyśmy znać tę listę. (…) Jeżeli Pan Prezydent wrzuca w agendę posiedzenia RBN kwestię SAFE, to znaczy, że na wszystkie pytania odpowiedzi nie posiadamy.

– Musimy wiedzieć, co ma Pan Prezydent ewentualnie, jeżeli chodzi o tę ustawę podpisać. Prezydent nie może podpisać kota w worku. Musi wiedzieć, co za tą ustawą się kryje. I tego się domagamy i o tym chcemy rozmawiać na RBN – dodał Sekretarz Stanu. 

Skomentował również powtarzające się zarzuty między innymi rzecznika ministra koordynatora ds. służb specjalnych o to, że jako szef BBN nie posiada dostępu do informacji niejawnych.

– Wygrałem proces sądowy i Wojewódzki Sąd Administracyjny w trybie natychmiastowym przywrócił mi dostęp do informacji niejawnych. Nie ma znaczenia, że ten wyrok został zaskarżony, bo przepisy dotyczące postępowań w prawie administracyjnym jednoznacznie tę kwestię kwalifikują. To jest tylko widzimisię układu rządowego. (…) To jest sytuacja kuriozalna, kiedy rząd nie wykonuje prawa, ale tak jest - przekonywał. 

Może Cię zainteresować Rada Bezpieczeństwa Narodowego zwołana na 11 lutego Szef BBN w wywiadzie dla Polsat News