– Nie było dotychczas takiej koalicji rządzącej, która by uchwalała tak złe prawo i tak politycznie uwarunkowane. (…) Prezydent zobowiązywał się podczas kampanii do tego, że będzie blokował złe rozwiązania dla Polski – mówił minister Marcin Przydacz w „Porannej rozmowie w RMF FM”.
W czasie programu szef BPM zdementował informację o tym, że głowa państwa jedynie blokuje wejście w życie nowych rozwiązań prawnych, przypominając, że dotychczas podpis uzyskało 265 ustaw. Dodał również, że narracja rządu o wetowaniu ustaw to próba obarczenia Prezydenta Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za zły stan finansów publicznych.
– Budżet rzeczywiście jest dziurawy, ale jest dziurawy za sprawą nieudolnej polityki prowadzonej przez pana Domańskiego – stwierdził w rozmowie.
Przypomniał, że w czasie, gdy rząd szuka oszczędności w budżecie, co chwilę wybuchają kolejne afery ukazujące brak gospodarności w wydawaniu publicznych pieniędzy. Wspomniał o niedawnym raporcie „Polaków portret własny” przygotowanym przez think tank Fundacja Marka Polska, wygenerowanym niemal w całości przez sztuczną inteligencję. Po dyskusji wokół raportu oraz kosztów przeznaczonych na ten projekt pełnomocnik rządu ds. promowania Marki Polska prof. Barbara Mróz–Gorgoń podała się do dymisji. Minister wskazał również na nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w którym 28–letni lekarz, działacz partyjny, według informacji mediów miał przyjmować na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – bez kolejki – polityków Koalicji Obywatelskiej. Wątpliwości budziły również warunki zatrudnienia młodego lekarza w kilku placówkach oraz wysokość jego wynagrodzenia.
– W polskim budżecie jest sporo pieniędzy, tylko trzeba nimi dobrze zarządzać, a nie wydawać na propagandę – przekonywał Marcin Przydacz.
W dalszej części rozmowy poruszony został temat zaplanowanego na najbliższy weekend spotkania Karola Nawrockiego z młodzieżą w ośrodku prezydenckim w Juracie. W programie wydarzenia znalazły się liczne atrakcje, a wśród nich debaty, koncerty oraz zajęcia sportowe. Minister przekazał, że głównym założeniem projektu jest stworzenie szerokiego forum dyskusji o przyszłości Polski z udziałem młodzieży.
– Prezydent chce się po prostu wsłuchiwać w głos Polaków – zaznaczył szef BPM.
Zauważył, że największą wartością tego spotkania będą bezpośrednie rozmowy. Wspomniał, że w wydarzeniu będą uczestniczyli również prezydenccy ministrowie po to, żeby „słuchać młodych ludzi, rozmawiać z nimi, dyskutować i pytać, jakie są ich potrzeby”.
Może Cię zainteresować Przyszłość.pl – rozmowa o Polsce, która dopiero nadchodzi Prezydent Karol Nawrocki otwiera w Juracie nową przestrzeń debaty, formacji młodzieży i inicjatyw