Menu rozwijane

27 lutego 2026

– Jeśli chodzi o to, jak działa ten rząd, a właściwie jak często nie działa na korzyść polskich interesów, można użyć cytatu: „Ciemność. Widzę ciemność”. Działania rządu nie prowadzą do rozwoju. Wzrasta bezrobocie wśród młodych, rachunki są nie do uniesienia, a budżet NFZ jest w zgliszczach. Słowo w rządzie Donalda Tuska się nie liczy, a „100 konkretów” okazało się oszustwem – wyliczał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podczas rozmowy w Radiu Wnet.

Zbigniew Bogucki odniósł się do sytuacji finansów publicznych i rosnącego deficytu budżetowego. Zdaniem ministra nie było dotąd podobnej sytuacji, jeśli chodzi o dług publiczny.

Mamy właściwie zapaść finansów publicznych. Gigantyczny deficyt budżetowy. No ponad chyba już 800 miliardów złotych przez 3 lata. Nikt po 80- tym roku nie zadłużał Polski, nie był tak niesprawnym rządem, jak ten rząd. Nawet ten rząd przed 2015 rokiem nie uczynił takiego spustoszenia w finansach publicznych, jak robi dzisiaj Donald Tusk razem z ministrem Domańskim- mówił. 

– Myślę, że to jest najbardziej miarodajne, jeżeli do tego dorzucimy, że wraca to, co jest można powiedzieć zszyte z Donaldem Tuskiem - a więc bezrobocie. – zauważył Zbigniew Bogucki. 

Pytany o uchwałę w sprawie KRS, nad którą debatuje Sejm, odpowiedział, że według polskiej Konstytucji uchwały nie są źródłem prawa. Dodał, że obecnie rządzący chcą omijać ustawy, czemu Prezydent Karol Nawrocki twardo mówi „nie”.

– To jest taki kolejny etap gnicia polskiego ustroju powodowany przez „koalicję 13 grudnia”. Dlatego, że jeżeli spojrzymy w polską ustawę zasadniczą, art. 87. wymienia źródła prawa i tymi źródłami prawa są konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe, rozporządzenia, które są zgodne z ustawą. (…) Nie ma uchwał. Uchwały to są jakieś deklaracje niewiążące dla nikogo. To nie jest źródło prawa. Jeżeli ktoś chce rządzić uchwałami, to znaczy, że wypisuje się z demokracji – przekonywał szef KPRP.

Minister przypomniał, że Prezydent złożył m.in. ustawę „kończącą patologię wykluczania się sędziów, jednak w obecnym Sejmie nie ma większości nawet dla tak dobrych projektów, jak obniżenie cen prądu, a co dopiero dla zmian konstytucyjnych”. Dodał też, że po wyborach w 2027 roku jest potrzebna większość parlamentarna zdolna uchwalić nową Konstytucję przed 2030 rokiem.

Pytany o wystąpienie marszałka Czarzastego w Kijowie, który zapowiedział, że Ukraina ma być w UE, odparł, że nie marszałek tylko Prezydent ma kompetencje, by prowadzić politykę zagraniczną.

Poważne rozmowy prowadzi Prezydent Nawrocki z Prezydentem Zełeńskim, który tu przyjechał. Tutaj były twarde rozmowy i tutaj są efekty rozmów Prezydenta Nawrockiego, chociażby w kontekście ekshumacji polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu. To jest prawdziwa, poważna, realna polityka, a nie próba przypodobania się tej czy innej formacji politycznej, czy w tym w tym przypadku naszym sąsiadom – skomentował.

Minister dodał, że Polska od początku rosyjskiej agresji wspiera Ukrainę i udziela pomocy militarnej, humanitarnej i społecznej.

Zbigniew Bogucki odniósł się również do tematu programu SAFE i wyraził wątpliwości, co do suwerenności w kwestii wydatkowania pieniędzy z tego programu oraz mechanizmu warunkowości. Dodał, że rząd i Prezydent nie znają ostatecznej treści tej umowy, a środki z programu nie są darowizną tylko pożyczką, którą będziemy spłacać do 2070 roku. Dodał, że Prezydent aktualnie rozważa wszystkie argumenty, a decyzja o tym, czy podpiszę ustawę o SAFE, jeszcze nie zapadła.

Decyzji Prezydenta nie ma. Wszystkie argumenty za i przeciw są bardzo wnikliwie, spokojnie, dogłębnie rozważane przez Pana Prezydenta i Jego doradców. Także nas, bo też jesteśmy zaangażowani w ten proces – poinformował.

Może Cię zainteresować Spotkanie Prezydenta RP z premierem Armenii Sejm. Prezydent wysłuchał informacji szefa MSZ [PL/EN]