Obietnice, które miały być spełnione w 100 dni okazały się wielkim wyborczym kłamstwem. Ten brak wiarygodności, o którym mówił wczoraj Prezydent Karol Nawrocki na Radzie Dialogu Społecznego uderza w całą klasę polityczną – mówił szef KPRP Zbigniew Bogucki w programie „Graffiti” w Polsat News.
Przypomnijmy, że wczoraj minęły dwa lata od wyborów parlamentarnych z 2023 roku. W wyniku umowy koalicyjnej rządy w Polsce zaczęły sprawować: Koalicja Obywatelska, Lewica, Polska2050 i Polskie Stronnictwo Ludowe. Zaprzysiężenie rządu na czele, którego stanął premier Donald Tusk odbyło się 13 grudnia 2023 roku w Pałacu Prezydenckim.
Minister zauważył, że statystyki wyraźnie pokazują, że Polacy tracą zaufanie do państwa, a przede wszystkim do rządu. – Pan Prezydent chce odbudowywać to zaufanie, bo silne państwo to państwo, w które wierzą obywatele – dodał.
Odnosząc się do wczorajszego wystąpienie premiera Donalda Tuska w Piotrkowie Trybunalskim Zbigniew Bogucki ocenił, że była to próba tłumaczenie braku działania i niespełnionych obietnic.
– Pan premier mówił, że nie wiedział ile trzeba wydawać na obronność, ile trzeba wydawać na polską armię w tej sytuacji geopolitycznej. Tą wypowiedzią premier Tusk bardzo jasno, czytelnie kompromituje się w sposób absolutny – mówił szef KPRP.
Dodał, że za rządów Zjednoczonej Prawicy były przywracane jednostki wojskowe na wschodzie kraju, czy też zwiększane wydatki na obronność wobec rosyjskiego zagrożenia. – Jeżeli premier składał obietnice swoim wyborcom, a dziś mówi, że nie wiedział, to uważam, że kłamie, bo każdy polityk nawet nie tego formatu jak premier Tusk wie doskonale, że wydatki na obronność są duże i będą rosły – stwierdził.
Minister dopytywany był o zapowiedzi Karola Nawrockiego z kampanii wyborczej o obniżeniu cen energii elektrycznej. – To różni Prezydenta Nawrockiego od premiera Tuska, że Pan Prezydent – a my na jego polecenie – będziemy dowozić wszystkie te zapowiedzi „Programu 21” – wyjaśnił.
Jak dodał, obecnie ustawa jest procedowana w Kancelarii Prezydenta i „rozwiązania zostaną przedstawione w odpowiednim czasie, przed upływem tego terminu [100 dni]”.
Pytany o źródła finansowania tych rozwiązań minister odparł, że każda ustawa, która wychodzi z Kancelarii Prezydenta jest „ustawą kompletną, pełną, proponującą rozwiązania, a także pokazującą (…) skąd brać pieniądze”.