W telewizji wPolsce24 szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki powiedział, że umowa Unii Europejskiej z Mercosur jest szkodliwa dla polskiego i europejskiego rolnictwa, co mocno akcentował Prezydent Karol Nawrocki w rozmowach z partnerami w czasie wizyt w Paryżu i Rzymie. – Dopóki piłka jest w grze trzeba walczyć. Nie możemy zejść z boiska przed gwizdkiem sędziego, który będzie oznaczał podpisanie umowy – przekonywał minister.
Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę, że rozmowy Prezydenta RP przynoszą pozytywne skutki, bo „dzisiaj nie ma decyzji w tej sprawie”. Dopytywany, dlaczego rządzący nie dostrzegają zagrożenia wynikającego z przyjęcia tej umowy minister stwierdził, że „polski rząd często nie realizuje polskich interesów i próbuje udawać, że problemu nie ma”. – Za kilka miesięcy, za rok, dwa to wszystko będzie dotyczyło nas wszystkich: brak bezpieczeństwa żywnościowego, wysokie ceny żywności, niezdrowa żywność – mówił szef KPRP.
Umowa z Mercosur ma charakter globalny, obejmuje tysiące produktów, które mogą zalać Polskę, zniszczyć polskie rolnictwo i inne branże. Proponowane klauzule ochronne na kilkanaście grup produktów niczego nie zmienią. To jak rozkładanie parawanu przed tsunami.
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) December 22, 2025
Od początku mówię…
Odnosząc się do protestu górników w kopalni Silesia w Czechowicach–Dziedzicach Zbigniew Bogucki przekazał, że w odpowiedzi na wczorajszy apel górników wystosowany do strony rządowej i Prezydenta RP na spotkanie udali się również prezydenccy ministrowie. Szef KPRP zaznaczył, że takie problemy powinien rozwiązywać rząd Donalda Tuska, ponieważ ma odpowiednie instrumenty, aby pomagać ludziom. – Ale oni po prostu tego nie robią – ocenił minister.
Zdaniem Zbigniewa Boguckiego przedstawiciele polskiego rządu nie wsłuchują się w głos obywateli. – Oczywiście Pan Prezydent nie będzie się uchylał także od tej odpowiedzialności, którą ma wobec Polaków, chociaż nie ma instrumentów takich, jakie ma rząd – przekazał.
W dalszej części programu minister pytany był o zapowiadaną Radę ds. naprawy ustroju państwa przy Prezydencie RP, której celem będzie przede wszystkim „uporządkowanie gigantycznego chaosu w wymiarze sprawiedliwości”. Zwrócił uwagę na potrzebę stwarzania instrumentów do merytorycznej dyskusji.
– Pan Prezydent chce szukać rozsądnych parlamentarzystów, rozsądnych posłów czy senatorów, którzy powiedzą: przerwijmy ten chocholi taniec Żurka, wcześniej Bodnara, obecnie cały czas Donalda Tuska i zaproponujmy rozwiązania, żeby skończyć już tę dyskusję o neo, paleo sędziach, skończyć dyskusję o neo, paleo, KRS–ie, tylko żeby państwo zaczęło normalnie funkcjonować – przekonywał.
Jak dodał, w skład Rady wejdą przedstawiciele środowiska prawniczego, akademickiego, praktycy prawa oraz politycy. – Mam głęboką nadzieję i wiarę w to – i takie też zadanie postawił Pan Prezydent, żebym przedstawił skład tej Rady, żeby to byli ludzie nie tylko z jednym punktem widzenia to znaczy, żeby jednak w tym gremium były reprezentowane środowiska, które różnie spoglądają [na te kwestie], ale w sposób racjonalny – podkreślał.