Menu rozwijane

20 lipca 2026

– Nie jest tak, że rząd jeszcze panuje – rząd od dawna nie panuje nad systemem ochrony zdrowia – mówił szef KPRP Zbigniew Bogucki w telewizji wPolsce24, odnosząc się do informacji medialnych o wstrzymaniu przyjęcia nowych pacjentów do programów lekowych w jednym z łódzkich szpitali.

Minister przypomniał w rozmowie, że na początku grudnia ubiegłego roku w Pałacu Prezydenckim odbył się Szczyt Zdrowotny zwołany przez Prezydenta Karola Nawrockiego w związku z pogarszającą się sytuacją w ochronie zdrowia. Dodał, że wówczas został zwołany szczyt rządowy, konkurencyjny wobec prezydenckiej inicjatywy „byle szybko, byle jak, byle przed Prezydentem, byle coś poopowiadać”.

– Poszedłem [na ten szczyt] z ramienia Pana Prezydenta (…). Powiedziałem o części rzeczy, o tych najważniejszych rzeczach, które można powiedzieć, że niczym choroba trawią polski system zdrowia. Ale później wyszli Pan Premier i Pani Minister Zdrowia, odpowiadali na te wszystkie pytania i powiedzieli, że wszystko jest dobrze – mówił Zbigniew Bogucki.

Podkreślił, że kilka miesięcy później dowiadujemy się o licznych nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym, które ukazują jak w soczewce rządy Koalicji Obywatelskiej. – Nagle wybucha [afera] i mówią, że trzeba wszystko zmienić tu i teraz. W ciągu dwóch, trzech dni Minister Zdrowia ma przygotować, na polecenie Donalda Tuska, wielką reformę ochrony zdrowia – zauważył.

Zdaniem szefa KPRP reakcja rządu na aferę w warszawskim szpitalu jest kuriozalna. Natomiast wypowiedzi polityków Koalicji „pokazują niezwykłą butę, arogancję” i brak szacunku dla obywateli.

W rozmowie minister odniósł się również do ostatniego sondażu przeprowadzonego przez CBOS, z którego wynika, że Prezydent Karol Nawrocki cieszy się zaufaniem 55 proc. ankietowanych. Zdaniem szefa KPRP jest to „rekordowy” wynik poparcia.

– Myślę, że to jest zmora Donalda Tuska, zmora tej ekipy, bo oni pewnie przewidywali czy kreślili sobie takie scenariusze, że po roku rządów Prezydent będzie już dużo mniej popularny, że będą mogli [go] atakować, używając określeń takich jak „wetomat” – mówił Zbigniew Bogucki.

Jak dodał, Prezydent Karol Nawrocki, ogłaszając swoje decyzje, bardzo dokładnie tłumaczy Polakom powody podpisania czy odmowy podpisania danych ustaw. Ponadto od początku prezydentury aktywnie zabiega o intensyfikację relacji z naszym największym sojusznikiem – Stanami Zjednoczonymi. – Polacy chcieli jasnego, czytelnego głosu polskich interesów i ten głos wybrzmiał z Pałacu Prezydenckiego. To głos Prezydenta Karola Nawrockiego – podsumował.