W Bielsku– Białej odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Mariana Kasprzyka. W imieniu Prezydenta Karola Nawrockiego w ostatnim pożegnaniu wziął udział minister Mateusz Kotecki.
Śp. Marian Kasprzyk był jednym z najwybitniejszych polskich pięściarzy w historii. W swojej karierze wywalczył dwa medale olimpijskie – w 1964 roku zdobył złoty medal olimpijski na igrzyskach w Tokio, a w 1960 roku brąz na olimpiadzie w Rzymie.
Minister Mateusz Kotecki odczytał list Prezydenta Karola Nawrockiego, skierowany do uczestników uroczystości pogrzebowych:
– Marian Kasprzyk całym życiem i sportową drogą wielokrotnie udowadniał, że prawdziwa siła nie bierze się z atletycznego przygotowania, szybkiej pracy nóg czy mocy mięśni. Swoimi dokonaniami pokazywał, jak wiele można zdziałać dzięki zapałowi, samozaparciu i wierze we własne możliwości.
Był człowiekiem skromnym i niepozornym, a jednak wielkim, co było widoczne od najwcześniejszych lat Jego pięściarskiej kariery. Już jako nastolatek sensacyjnie znokautował utytułowanego przeciwnika, zyskując szacunek w środowisku, które doceniło dynamikę i potężny cios młodego zawodnika. Trafił do pierwszoligowego klubu z Bielska–Białej, gdzie szybko przylgnął do niego przydomek „Polski Papp”, nawiązujący do legendarnego węgierskiego mistrza olimpijskiego, którego przypominał zarówno aparycją, w tym charakterystycznym wąsikiem, jak i stylem walki. Ciężką, konsekwentną pracą osiągał kolejne sportowe szczyty, aż po ten najważniejszy – złoto zdobyte na igrzyskach w Tokio w 1964 roku – napisał Prezydent RP.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się mszą świętą w katedrze św. Mikołaja w Bielsku–Białej. Mistrz olimpijski spoczął obok swojej żony na cmentarzu komunalnym przy ul. Karpackiej.