Zastępca szefa KPRP Adam Andruszkiewicz w telewizji Republika zapowiedział, że Karol Nawrocki w kolejnym roku prezydentury będzie skupiał się na tym, żeby dalej twardo reprezentować polskie interesy, także na arenie międzynarodowej. Odnosząc się do rocznicy zaprzysiężenia, ocenił: To był bardzo ważny rok dla Polski; bardzo wiele pokazał.
Może Cię zainteresować Pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego Min. Szefernaker: Karol Nawrocki prowadzi bardzo aktywną prezydenturę Min. Bogucki: Prezydent zrobił wszystko, co obiecałAdam Andruszkiewicz zauważył, że główny konkurent Karola Nawrockiego zapytany niedawno, jakie ustawy rządowe by zatrzymał, powiedział, że żadnych. – To pokazało, jak ważne było zwycięstwo Prezydenta Karola Nawrockiego, który de facto, można powiedzieć, uratował suwerenność Polski – powiedział Adam Andruszkiewicz.
– To brzmi bardzo podniośle, ale to jest prawda – zauważył. Jak dodał, gdybyśmy mieli dzisiaj w Pałacu Prezydenckim „notariusza, podwykonawcę Donalda Tuska”, to wszystkie złe rozwiązania prawne, bardzo często antypolskie, antynarodowe, antypaństwowe akty gospodarcze, akty rozwojowe, wchodziłyby w życie.
Minister podkreślił, że Karol Nawrocki „wetuje złe prawo dla Polski i będzie to robił”.
Zaznaczył jednocześnie, że „jeśli obecnie koalicja rządowa jest w stanie rozmawiać z Kancelarią Prezydenta podmiotowo i wypracować konsensus przy nowym prawie dla Polski, to taki podpis również się znajduje”.
Odnosząc się do współpracy z rządem, powiedział: – Na pewno to nie jest łatwa kohabitacja, mówiąc brutalnie, dlatego że jesteśmy po prostu zwalczani.
– Jesteśmy zwalczani, Pan Prezydent Karol Nawrocki jest zwalczany za to, że stawia Polskę na pierwszym miejscu, że reprezentuje interesy tylko i wyłącznie państwa polskiego. To jest zupełnie co innego niż to, co reprezentuje obecny rząd. Dlatego że obecny rząd bardzo często jest wykonawcą – można powiedzieć – dyrektyw, które pochodzą czy z Brukseli, czy z Berlina. To po prostu widać – mówił Adam Andruszkiewicz.
Minister pytany o plany na kolejny rok wskazał, że Prezydent będzie się skupiał na tym, żeby dalej twardo reprezentować polskie interesy, także na arenie międzynarodowej.
Wiemy, że podtrzymanie sojuszu polsko–amerykańskiego zawdzięczamy właśnie prezydenturze Karola Nawrockiego. Dzięki temu, że panowie mają dobre relacje, ta siła amerykańska ciągle nas wspiera i to jest ważne – ocenił.
Wspomniał, że Prezydent Stanów Zjednoczonych ma świetne relacje z polskim Prezydentem i dlatego też zaprosił Polskę na szczyt G20.
– To wielki sukces Polaków, jest to wielki sukces rządu Zjednoczonej Prawicy, ale także jest to wielki sukces właśnie prezydentury Karola Nawrockiego. Dzięki temu, że wygrał wybory przy wsparciu Polaków w czerwcu ubiegłego roku, to dzisiaj Polska ma szansę korzystać chociażby z uprzywilejowanych relacji ze Stanami Zjednoczonymi i w ten sposób dołącza do klubów, do których dołączyć jest naprawdę bardzo, bardzo trudno – przekonywał.
W opinii ministra Prezydent jako naturalny lider konsoliduje polskich patriotów. – Uważamy, że prawica powinna być jak najsilniejsza w Polsce; ta patriotyczna prawica, która ma Polskę w sercu – mówił.
Zauważył, że wokół Prezydenta, np. w Radach, w których bierze udział niemal 700 osób, są osoby z różnych środowisk patriotycznych. – Prezydent rozmawia ze wszystkimi właśnie po to, żebyśmy na końcu nie doprowadzili do tego, że przez te wszystkie kłótnie stracimy Polskę – zaznaczył.
Minister wspomniał też o zaplanowanym na koniec wakacji spotkaniu Karola Nawrockiego z młodzieżą w Juracie. – Chcemy rozmawiać z młodym pokoleniem – podkreślił. Zwrócił uwagę, że dzięki otwartej na młodych prezydenturze Karol Nawrocki ma w badaniach nawet 70 proc. poparcia wśród młodzieży.
To jest bardzo ważne. Bo młodzi są przyszłością Polski i z uwagi na to nie możemy pozwolić, żeby wpadli w ręce kosmopolitów, którzy tak naprawdę nie mają w sercu Polski, tylko często inne flagi w swoich głowach – akcentował.
– Walczymy o młodych i będziemy o nich walczyć. Chcemy dla nich po prostu zbudować lepszą przyszłość w lepszym państwie i o to zabiegamy – podkreślił wiceszef KPRP.
Może Cię zainteresować Rocznica zaprzysiężenia Prezydenta RPMinister Adam Andruszkiewicz w programie „Polski punkt widzenia” w telewizji Trwam pytany o współpracę z Karolem Nawrockim mówił, że „Prezydent jest bardzo wymagającym szefem”. – Wymaga sam od siebie, ale zawsze jest tak, że jeśli ktoś wymaga sam od siebie jako lider, to tym bardziej dzieli się też tą energią i charyzmą ze swoimi współpracownikami – dodał.
– My pracujemy od rana do nocy, tylko że to jest wielki zaszczyt i wielka misja. Nie ma większego spełnienia marzeń dla państwowca niż praca dla Prezydenta RP, zwłaszcza takiego Prezydenta, jakim jest Karol Nawrocki – akcentował.
Jak podkreślił, nie wyobraża sobie innego trybu pracy, bo „mamy bardzo specyficzny czas dzisiaj na naszej kochanej Ojczyzny”. – W dobie tych czasów, kiedy wartości Boga i Ojczyzny są coraz mocniej atakowane, cieszymy się z tego, że mamy Prezydenta, który o Bogu mówi z taką wielką estymą publiczną – wskazał.
Minister był też pytany o ponowne odrzucenie przez Senat wniosku Prezydenta o referendum w sprawie odrzucenia polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
Jak wyjaśnił minister, w przypadku pierwszego wniosku były zarzuty, że pytanie jest złe, stronnicze, więc zostało ustanowione obiektywne zapytanie. – Ale się okazało, że chodzi tylko i wyłącznie o politykę partyjną. I nasze referendum jest odrzucane – dodał.
Zauważył, że referendum jeszcze nie jest decyzją, jest odwołaniem się do narodu, jako do zwierzchnika polskiego państwa.