Prokuratorem Krajowym jest dzisiaj Dariusz Barski. Prezydent spotkał się z nim, żeby usłyszeć, jak wyglądają obecnie kwestie praworządności w Polsce – powiedział w Telewizji Republika zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz.
Jak podkreślił, dwa lata temu doszło do nielegalnego przejęcia prokuratury, bo żeby dokonać zmiany na stanowisku Prokuratora Krajowego, trzeba mieć zgodę Prezydenta, a takiej zgody Andrzeja Dudy nie było.
– Praworządność jest dzisiaj niszczona. Pod rządami Donalda Tuska prawo jest stosowane tak, jak rząd je rozumie. Premier za pośrednictwem X zmienia prawo, minister Żurek rozporządzeniami obchodzi ustawy. W przyszłości zostaną za to rozliczeni. Dzisiejsze spotkanie Karola Nawrockiego z Dariuszem Barskim to jasny sygnał, kto jest na stanowisku Prokuratora Krajowego respektowany przez obóz Zjednoczonej Prawicy i Pałac Prezydencki – wskazał minister.
Może Cię zainteresować Spotkanie z Prokuratorem Krajowym Dariuszem BarskimPytany o przyznanie Zbigniewowi Ziobro azylu politycznego na Węgrzech, Adam Andruszkiewicz podkreślił, że były minister sprawiedliwości „nie może dzisiaj liczyć na sprawiedliwy proces w naszym państwie”. – Wiele wypowiedzi członków partii rządzącej świadczy o tym, że chcą go zniszczyć. Cel jest jeden: osadzenie go w areszcie, wykorzystanie jego choroby i być może zniszczenie jego zdrowia do końca. To była decyzja Zbigniewa Ziobry, jeśli uznał, że chce wyjechać, to tak zrobił – ocenił.
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta skomentował również oskarżenia koalicji rządzącej wobec Prezydenta dotyczące wetowania ustaw. – Karol Nawrocki będzie zawsze wetował złe dla Polaków prawo. Kiedy były wiatraki zaszyte w obniżkach cen prądu było weto, kiedy były zbyt szerokie przywileje dla Ukraińców w Polsce było weto, teraz kiedy była próba ograniczenia wolności słowa także było weto – powiedział.
Jednocześnie podkreślił, że większość ustaw Prezydent podpisuje. Karol Nawrocki do tej pory podpisał 144 ustawy, zawetował 23.
Pytany o weto Prezydenta do nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Adam Andruszkiewicz zaznaczył, że „nie można się zgodzić, żeby urzędnik decydował, co można pisać w internecie”. – Prezydent nie może pozwolić na to, żeby internet był cenzurowany politycznie. Nie po to Polacy walczyli o wolność na ulicach za czasów komuny, żeby Donald Tusk zabrał im dzisiaj wolność w internecie – dodał.
W rozmowie z redaktor Ewą Bugałą minister ocenił również podpisanie umowy UE – Mercosur. – Donald Tusk nie podjął żadnych realnych działań, żeby zbudować koalicję blokującą. Ta umowa to porażka polskiego premiera. Donald Tusk mówił, że nikt go w Europie nie ogra, a tak się właśnie stało – powiedział.
Może Cię zainteresować Przedstawiciele protestujących rolników u Prezydenta RP