Menu rozwijane

09 września 2022

Trudno sobie wyobrazić, że Prezydenta RP zabrakłoby na pogrzebie brytyjskiej królowej; Andrzej Duda ma zamiar udać się na uroczystości pogrzebowe Elżbiety II – powiedział w TVP Szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

Minister Jakub Kumoch powiedział w piątek w TVP, że Prezydent Andrzej Duda był poruszony śmiercią królowej brytyjskiej Elżbiety II. Wiadomość o tym otrzymał podczas wizyty w Afryce.

– Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że sytuacja jest poważna. Prezydent postanowił, że uda się sam do Ambasady Brytyjskiej w Dakarze, gdzie dokonał wpisu do księgi kondolencyjnej i złożył hołd królowej – powiedział Jakub Kumoch. – Chyba dla wszystkich nas królowa Elżbieta II, poza tym że byłą głową obcego państwa, symbolizowała epokę w której wyrośliśmy, większość z nas żadnego innego monarchy brytyjskiego nie znała – dodał.

Zaznaczył, że „Wielka Brytania pozostaje naszym kluczowym sojusznikiem, ale jest to moment, w którym zmienia się historia”.

Minister Kumoch został zapytany, czy Prezydent Duda pojedzie na pogrzeb Elżbiety II. – Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że prezydenta zabrakłoby na pogrzebie osoby tak ważnej dla świata i ludzkości, jestem głęboko przekonany, że prezydent będzie na pogrzebie, taki ma zamiar – odpowiedział.

– Od momentu wstąpienia na tron Elżbiety II rodził się współczesny świat. Wstępowała na tron, gdy Wielka Brytania wciąż była imperium kolonialnym, pod jej panowaniem była znaczna część globu, choćby Afryki. To za jej czasów przeprowadzono dekolonizację, za jej czasów doszło do wielkich zmian społecznych, zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w państwach Wspólnoty” – przypomniał Szef BPM.

Dodał, że „ta dynastia odgrywała rolę w życiu każdego z nas”. Stąd, jak mówił, śmierć królowej to moment, który prędzej czy później musiał nastąpić, natomiast wszyscy się dziwnie czują, że Elżbiety II już nie ma.

– Jestem przekonany, że z nowym monarchą relacje Polski i polskiego Prezydenta będą znakomite – podkreślił Jakub Kumoch. 
(PAP)