Koncepcja polityki bezpieczeństwa w regionie, jaką prezentował Prezydent Lech Kaczyński jest nadal aktualna; Prezydent Andrzej Duda często odwołuje się do jego myśli – mówi w 15. rocznicę wystąpienia w Tbilisi Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Może Cię zainteresować 15. rocznica historycznego wystąpienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w TbilisiMinister podkreślił w rozmowie z PAP, że w polityce zagranicznej szczególnie istotna jest zdolność przewidywania i prawidłowego odczytywania intencji drugiej strony. – Odwaga do przeciwstawiania się działaniom zmierzającym do agresji jest bardzo istotna, choć czasami nieopłacalna w krótkoterminowym zakresie i trudna, bowiem trudno jest płynąć pod prąd, kiedy wszyscy płyną w zupełnie innym kierunku – powiedział Szef BPM.
– Historyczne przemówienie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i cała jego prezydentura pokazuje, że właśnie Prezydent Lech Kaczyński tę umiejętność przewidywania i trafnego odczytywania pewnych działań i ruchów miał bardzo dobrze rozbudowaną – ocenił Marcin Przydacz.
Wskazywał, że było tak m.in. w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. – Zabezpieczenie Polski poprzez dywersyfikację, poszukiwanie nowych partnerów i chęć uniezależnienia się od Rosji, wówczas, przez niektórych polityków z dzisiejszej opozycji były przedstawiane jako niepotrzebne albo brawurowe. Z perspektywy lar widzimy, jak było to ważne, żeby wówczas zacząć przygotowania, aby zęby szantażu energetycznego Rosji wybić. To się w dużej mierze udało – powiedział Minister.
Kolejnym wskazanym przez niego przykładem jest współpraca regionalna. Jak mówił, im silniejsza Polska w regionie, tym silniejsza w Europie. – Podobnie było także w kontekście wsparcia wówczas Gruzji, na którą spadały rosyjskie rakiety i do której stolicy jechały rosyjskie czołgi – zaznaczył Szef BPM.
Podkreślił, że celem wizyty Lecha Kaczyńskiego i innych przywódców regionu Europy Środkowo–Wschodniej w Tbilisi była manifestacja wsparcia oraz ostrzeżenie świata przed odradzającym się rosyjskim imperializmem. – Wielu ekspertów mówi, że było to jednym z czynników, które zatrzymały wówczas rosyjską agresję. Po latach widzimy jak bardzo rację miał Prezydent Lech Kaczyński – powiedział Marcin Przydacz.
Szef BPM zaznaczył, że Prezydent Andrzej Duda, który był współpracownikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odwołuje się do jego myśli. – Zachował w pamięci wiele idei i koncepcji, i całe myślenie o polityce bezpieczeństwa w regionie, jakie prezentował Prezydent Lech Kaczyński. W wielu aspektach te myśli są nadal aktualne – podkreślił Minister. (PAP)