Menu rozwijane

20 września 2022

W środę Rada ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich będzie obradować m.in. o sytuacji na rynku zbóż paszowych, w szczególności kukurydzy. Chcemy przygotować rekomendacje – powiedział przewodniczący Rady Jan Krzysztof Ardanowski. Zapowiedział też obecność wicepremiera Henryka Kowalczyka.

– Chcemy przeanalizować temat w tej chwili w rolnictwie najważniejszy, a mianowicie wpływ wzrostu kosztów produkcji na sytuację ekonomiczną gospodarstw rolnych i na sytuację ekonomiczną całego sektora, z uwzględnieniem zarówno rynku krajowego jak i międzynarodowego – poinformował we wtorek przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Jan Krzysztof Ardanowski, który mówił o tematach poruszanych na środowym posiedzeniu.

Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił rolę kukurydzy na rynku zbóż paszowych. Jak przypomniał obecnie w Polsce uprawia się około 1,8 mln tys. hektarów kukurydzy i jest to „najwięcej w historii”. – Znaczna część kukurydzy jest zbierana na ziarno. Kukurydza w warunkach polskiego klimatu wymaga suszenia, bo inaczej nie ma możliwości przechowywania ziarna – inaczej uległoby ono zniszczeniu – mówił. Z uwagi na wysokie ceny energii suszenie będzie w tym roku wyjątkowo kosztowne – dodał.

Przewodniczący Rady zwrócił uwagę na obawy rolników, związane z cenami skupu płodów rolnych. Część z nich wskazuje, że ceny te „nie pokryją kosztów produkcji”. – Chcemy w tej materii uzyskać informację od ministra rolnictwa. Potwierdził swój udział wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk – przekazał J.K. Ardanowski. Zaznaczył, że Rada planuje dokonać analizy. – Dlatego poprosiliśmy o referaty Ministerstwo Rolnictwa, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie, oraz Uniwersytet Rolniczy w Krakowie – wyjaśnił.

– Chcemy również wrócić do tematu wymiany międzynarodowej, importu z Ukrainy, przede wszystkim zbóż paszowych – powiadomił J.K. Ardanowski. Podkreślił, że „podstawowym rynkiem zboża w Polsce jest rynek paszowy”, a nie zboża konsumpcyjnego, przeznaczonego do spożycia przez ludzi. – Zbiór paszowy stanowi około 85 proc. zbiorów w Polsce – powiedział. Dodał, że na rynek paszowy ma wpływ import zbóż z Ukrainy, przede wszystkim kukurydzy, który jest obecnie „bardzo duży”. W konsekwencji krajowy rynek paszowy uległ destabilizacji.

Jako „zasadne” ocenił pytania o to, „jaka będzie sytuacja na rynku zbóż paszowych, w szczególności kukurydzy? Czy ceny będą na tyle atrakcyjne, że pokryją te wielkie koszty suszenia, które czekają rolników”.

– Chcemy nad tym się zastanowić i również przygotować pewne rekomendacje (...) jak my mamy dalej w tym polskim rolnictwie funkcjonować, jak zapewnić opłacalność produkcji rolniczej, nie dopuścić do zapaści ekonomicznej, która przełoży się na upadek gospodarstw – podsumował Jan Krzysztof Ardanowski. – Chyba każdy wie, jak bardzo ważne jest rolnictwo, jak ważne jest zaopatrzenie w żywność, jak ważne jest bezpieczeństwo żywnościowe – stwierdził. Przewodniczący Rady zastrzegł jednak, że „dyskusja może iść w różnych kierunkach”.(PAP)