Menu rozwijane

14 marca 2023

W środę Rada ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP będzie omawiać dotychczasową działalność Krajowej Grupy Spożywczej (KGS) oraz plany spółki na przyszłość, a także kierunki jej rozwoju – poinformował Przewodniczący Rady Jan Krzysztof Ardanowski.

– Chcemy przeanalizować funkcjonowanie Krajowej Grupy Spożywczej, czyli holdingu spożywczego, o którym mówiło się jako o szansie na ustabilizownie rynków rolnych – wyjaśnił Jan K. Ardanowski. Przypomniał, że holding utworzony na bazie Krajowej Spółki Cukrowej i szeregu inkorporowanych do niej firm z obszaru rolnictwa miał ustabilizować najbardziej wrażliwe rynki: zbóż, owoców, owoców miękkich.

Dodał, że rada zapyta też Ministerstwo Aktywów Państwowych, które nadzoruje Krajową Grupę Spożywczą, jak spółka powstawała i jakie cele są przed nią postawione. Zaznaczył, że na obrady rady został też zaproszony minister rolnictwa.

Rada zada pytania również zarządowi KGS, „jakie działania spółka podejmowała – a mija już rok od jej powołania – czy są jakieś widoczne sukcesy, czy też przykłady pozytywnych działań, które stabilizują rynek”.

Jan K. Ardanowski zwrócił uwagę, że w związku z tym, że rozpoczyna się nowy cykl produkcyjny, ważne jest, jakie plany spółka ma na 2023 r. i czy jest przygotowana do zbiorów zbóż, rzepaku i owoców. – Czy te działania są zaawansowane, czy są przygotowane odpowiednie procedury i podmioty do tych działań na rynku? – wyliczał.

– Organizacje rolnicze, mówię to w oparciu o stanowiska izb rolniczych, twierdzą, że do tej pory powołanie KGS niczego na rynku nie pokazało i na dobrą sprawę mogłoby jej nie być, a rolnicy by tego nie zauważyli – podkreślił.

Przewodniczący prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich zapowiedział, że przedstawi ona i przekaże premierowi swoje rekomendacje, „jak ukierunkować prace spółki”. – Tu będzie szczególna rola nowego zarządu spółki – podkreślił.

Według niego, KGS nie może działać tak jak do tej pory – „w kolejnych obszarach generuje straty, żadnych nowych działań nie uruchomia”. Wskazuje, że tym razem trzeba postawić na fachowców z zakresu rolnictwa.

Spółka – przekonuje Jan K. Ardanowski – ze względu na swoją wielkość, jak również wpisanie jej w politykę rolną państwa, może pomóc w rozwiązaniu problemu związanego z nadmiernym importem zbóż z Ukrainy. Przypomniał, że KGS jest właścicielem spółki Elewarr, mającej infrastrukturę do magazynowania surowców rolnych.

KGS może mieć też istotną rolę do odegrania w zagospodarowaniu nadmiaru zbóż przez gorzelnie, które przetwarzałaby na bioetanol, a ten mógłby być stosowany jako dodatek do benzyn. – Może to powiązać z sektorem biogazowni, zarówno wywar gorzelniany, jak może nawet i ziarno przeznaczyć do produkcji metanu w biogazowniach. To jest kierunek, który pozwoliłby pewną nadwyżkę zboża zagospodarować – proponuje Jan K. Ardanowski. Uważa on, że KGS powinna też zająć się poszukaniem nowych rynków zbytu na polskie produkty rolno – spożywcze.

Przewodniczący prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich zaznaczył, że KGS musiałby uruchomić własne nabrzeże portowe. – Nie może być sytuacji, że państwo polskie nie dysponuje możliwościami eksportu, ponieważ nabrzeża są w rękach firm zagranicznych handlujących zbożem. Jeżeli chcemy być liczącym się producentem zbóż i partycypować w zaopatrzeniu świata w zboże, to musimy mieć możliwości techniczne – wskazał.

– KGS powinna mieć swoje mieszalnie pasz lub udziały w mieszalniach pasz, myśleć o eksporcie pasz, realizować program, który pozwoliłby rolnikom na uprawę roślin wysokobiałkowych z praznaczeniem na pasze. KGS powinna mieć własną spółkę, która handlowałaby koncentratem jabłkowym – wymieniał.

Na pytanie, skąd KGS będzie miała kapitał na taką działalność, Jan K. Ardanowski odpowiedział: – Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że grupa uzyska dofinasowanie z budżetu państwa. Dochody Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa z czynszów dzierżawnych, ze sprzedaży ziemi będącej w zasobie skarbu państwa i z różnych działalności dochodowych, miały być przekazywane do KGS na nowe inwestycje, na kupno zakładów przetwórczych. 

– Drugą sprawą jest nabywanie udziałów tej spółki przez rolników, żeby w przyszłości ta grupa (...) stała się w jakiejś części własnością polskich rolników – podkreślił Jan K. Ardanowski. (PAP)

Może Cię zainteresować Katar. Wystąpienie podczas panelu nt. rolnictwa i rozwoju terenów wiejskich [PL/EN] Prezydencka Rada m.in. o zmianach we Wspólnej Polityce Rolnej Rada ds. Rolnictwa o rozwoju produkcji rolnej i ochronie zwierząt Szef KPRP na obchodach 40-lecia Duszpasterstwa Rolników