Prezydent Andrzej Duda odwiedził w czwartek Śrem (woj. wielkopolskie). Wizytę rozpoczął od złożenia kwiatów przy tablicach: „w hołdzie Poległym i Pomordowanym w Drugiej Wojnie Światowej 1939–1945 wychowawcom, absolwentom i uczniom Szkoły Podoficerskiej Piechoty dla Małoletnich nr 2 w Śremie z lat 1931–1939” oraz „ku czci najlepszych synów ziemi śremskiej rozstrzelanych przez siepaczy niemieckich w 1939 roku”.

Następnie Prezydent spotkał się z mieszkańcami Śremu. W swoim wystąpieniu podkreślił historyczne znaczenie miasta. Zwrócił uwagę, że historia Śremu to „wielka i długa historia wspaniałych ludzi, a przede wszystkim wielka i długa historia Polaków, Polski i polskości, która była tutaj zawsze, niezależnie od zawirowania dziejów, niezależnie od tego, czy Polska była na mapie, czy jej nie było”. – Śrem to miasto bohaterów niepodległości – ocenił.
Nawiązując do upamiętnionych tablicami historycznych wydarzeń, Andrzej Duda ocenił, że „hitlerowcy postanowili wyeliminować tych, którzy w tak skuteczny sposób tutaj organizowali życie społeczne (...), budowali tutaj postawy patriotyczne, czyli to, co było dla Polski, dla II Rzeczypospolitej tak niezwykle ważne”.
Miało to – jego zdaniem – ułatwić okupację i „kolejną próbę zniemczenia mieszkańców, która wcześniej nie udała się przez ponad sto lat, przez lata zaboru pruskiego”.
Prezydent podkreślał też rolę, jaką w oparciu się Wielkopolski przed kolejnymi próbami germanizacji, odegrała działalność lokalnych społeczników oraz realizowana przez nich praca organiczna. – To ten element, który Wielkopolsce zapewnia pomyślność, zamożność i to, że jest jednym z najbardziej zasobnych i najlepiej rozwijających się regionów naszego kraju; jest i, można powiedzieć, w zasadzie zawsze była, i jestem przekonany, że zawsze będzie – mówił Andrzej Duda.
Dziękował też mieszkańcom Śremu za ich wkład w niepodległość, obchody stulecia jej odzyskania oraz za kontynuację dorobku historycznego, tradycji miasta i regionu – za pracę, którą realizują na co dzień „dla Rzeczypospolitej wolnej, niepodległej, coraz zamożniejszej”. (AW/MK/PAP)

