W Wellington Para Prezydencka spotkała się dziś z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua.
Andrzej Duda podkreślał, że przyleciał do Nowej Zelandii, by jako Prezydent pokłonić się tym, którzy „przechowali Polskę w sercach od dzieciństwa, przez tyle dziesięcioleci”. –Wiele czasu już minęło od tamtego roku, kiedy Państwo przybyliście tutaj, do nowej Zelandii, a Polska i polskość cały czas jest w Was, przekazaliście ją waszym dzieciom, przekazujecie ją wnukom i za to jestem ogromnie wdzięczny – mówił.
Podczas spotkania Prezes Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Nowej Zelandii Marian Ceregra przekazał na ręce Prezydenta flagę polską spod Monte Cassino.
– Polacy przybyli do Nowej Zelandii - i ci, których 145. rocznicę przybycia obchodziliśmy w ubiegłym roku, i ci, których Sowieci wyrzucili z ich własnych domów i zesłali do łagrów do obozów pracy, do syberyjskich lasów - zawsze byli wierni Polsce; byli patriotami, byli dobrymi Polakami. I choć przyjęli obywatelstwo tego gościnnego kraju, nigdy nie zapomnieli o pierwszej ukochanej, wymarzonej i drogiej ich sercom ojczyźnie – powiedział Marian Ceregra.
Prezydent i Pierwsza Dama przylecieli do Nowej Zelandii we wtorek wieczorem z Sydney, po zakończeniu czterodniowej wizyty w Australii. W czwartek wieczorem miejscowego czasu Para Prezydencka wraca z Nowej Zelandii do kraju.
Może Cię zainteresować Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua [PL/ENG] Wystąpienie na spotkaniu z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua