W Bratysławie Prezydent RP Andrzej Duda wziął dziś udział w Szczycie Państw Bukaresztańskiej Dziewiątki. Głównym celem spotkania było wypracowanie wspólnego stanowiska przed lipcowym szczytem NATO w Wilnie.
– Potwierdzamy nasze niezachwiane poparcie dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w granicach uznanych przez społeczność międzynarodową. Tylko w ten sposób można przywrócić pokój i porządek w Europie. Potępiamy z całą mocą nieuzasadnioną i nielegalną brutalną wojnę przeciwko Ukrainie – napisali przywódcy w końcowej deklaracji przyjętej podczas szczytu.
Wyrazili oczekiwanie, że podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego „w Wilnie podniesiemy nasze stosunki polityczne z Ukrainą na nowy poziom i uruchomimy nową ścieżkę polityczną, która doprowadzi Ukrainę do członkostwa w NATO, gdy tylko pozwolą na to warunki”.
![16__Andrzej_Duda_Oredzie_20230606_MB1_0304.jpg [725.65 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/6/6/301aa0b79b04e26d920bca0fd9e517f1/jpg/prezydent/preview/16__Andrzej_Duda_Oredzie_20230606_MB1_0304.jpg)
Zdaniem Prezydentów, NATO zdecydowanie zareagowało na drastyczne pogorszenie bezpieczeństwa euroatlantyckiego wywołane agresją Rosji na Ukrainę. – Wzmocniliśmy aliancką obecność wojskową na wschodniej flance, od Bałtyku po Morze Czarne, i znacznie wzmacniamy naszą postawę w zakresie odstraszania i obrony wysuniętej, jako środków obronnych – podkreślili.
Zadeklarowali równocześnie: „Będziemy inwestować więcej, indywidualnie i zbiorowo, w naszą zdolność do przygotowywania się, odstraszania i obrony”.
STATEMENT BY THE LEADERS OF THE BUCHAREST NINE>>
– Chcemy tego, by bezpieczeństwo naszej części Europy cały czas się wzmacniało, przede wszystkim poprzez sojuszniczą obecność. Chcemy, by ta obecność została wzmocniona – mówił Prezydent RP podczas spotkania z dziennikarzami po zakończeniu obrad.
CAŁA WYPOWIEDŹ >>
Andrzej Duda przekazał, że państwom Europy Centralnej zależy przede wszystkim na zastąpieniu obecnych batalionowych grup bojowych brygadami, które stacjonowałyby tu na stałe (nie tylko w sytuacji zagrożenia), rozmieszczeniu w naszym rejonie magazynów uzbrojenia oraz reformie łańcuchów dowodzenia w strukturach NATO, która odpowiadałaby na wzmocnioną obecność sił Paktu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance.
– Nie ulega wątpliwości, że jako państwa wschodniej flanki NATO jesteśmy bezpośrednio dotknięci sytuacją na Ukrainie i brutalną agresją wywołaną przez Rosję – mówił Prezydent RP podczas sesji inaugurującej szczyt. – Zagrażają nam także działania białoruskiego reżimu Łukaszenki – ataki hybrydowe na nasze granice, wykorzystanie białoruskich baz do ataków na Ukrainę, czy decyzja o rozmieszczeniu rosyjskiej broni jądrowej na terenie Białorusi.
Prezydent odniósł się też do zniszczenia tamy na Dnieprze w okupowanej przez wojska rosyjskie Nowej Kachowce, na południu Ukrainy. – Wysadzenie tamy w Nowej Kachowce pokazuje jak bezwzględnie i okrutnie Rosjanie prowadzą tę wojnę, chcąc zniszczyć sąsiada Polski – Ukrainę. Chcą zniszczyć ukraińskie społeczeństwo i jego przyszłość – wskazywał, podkreślając, że ci, którzy są sprawcami tego zniszczenia muszą ponieść konsekwencje zarówno finansowe w postaci odszkodowań, które Rosja będzie musiała wypłacić Ukrainie. – Jak również w postaci odpowiedzialności karnej bezpośrednich sprawców zbrodni na Ukrainie, mamy nadzieję, przed specjalnie ustanowionym trybunałem – dodał.
Jak zaznaczył Andrzej Duda, „są to wyzwania, z którymi musimy poradzić sobie wspólnie”. – Dlatego musimy dołożyć wszelkich starań, aby bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO oraz Ukrainy pozostawały wysoko na agendzie politycznej wszystkich członków Sojuszu – podkreślił. WYSTĄPIENIE W CAŁOŚCI >>
W bratysławskim szczycie wziął udział Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg, podczas połączenia online głos zabrał również Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Prezydent spotkał się też w Bratysławie z przedstawicielami firm zrzeszonych w Klubie Polskiego Biznesu i konsulami honorowymi RP w Republice Słowackiej.
Tuż przed wylotem do stolicy Słowacji Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz w rozmowie z dziennikarzami zwrócił uwagę, że format Bukareszteńskiej Dziewiątki okazał się absolutnie kluczowy „jako instrument pewnego rodzaju nacisku na innych sojuszników”. – Za kilka tygodni szczyt NATO w Wilnie, na którym będą zapadać ważne z perspektywy Polski i regionu decyzje. Chodzi o to, aby prezydenci formatu bukaresztańskiego dzisiaj w Bratysławie wspólnym językiem przemówili także w kontekście naszych priorytetów – zaznaczył.
Szef BPM podkreślił, że ważne jest, aby NATO kontynuowało politykę obrony i odstraszania Rosji. Dodał, że poprzez zaangażowanie poszczególnych krajów, jednocześnie powinno ono dalej wspierać w wysiłkach walczącą Ukrainę oraz adaptować Sojusz do aktualnych wyzwań związanych z bezpieczeństwem. – Dla Polski ważna jest obecność sojusznicza, ważni są sojusznicy tutaj, na miejscu w sensie osobowym i także sprzętowym. O to będziemy zabiegać: aby ta obecność w regionie nie tylko była utrzymana, ale by się poszerzała – zaznaczył.
![02__Marcin_przydacz_lotnisko_briefing_20230606_MB1_9905.jpg [436.47 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/6/6/42eec91d36dce71bee8e459f6ae6299a/jpg/prezydent/preview/02__Marcin_przydacz_lotnisko_briefing_20230606_MB1_9905.jpg)
Pod koniec maja w Warszawie spotkali się prezydenccy doradcy ds. bezpieczeństwa państw B9, aby omówić stanowisko wschodniej flanki NATO przed szczytem w Wilnie oraz przygotowania do bratysławskiego szczytu. Uczestnicy spotkania rozmawiali także o politycznym wsparciu dla starań Ukrainy o członkostwo w NATO.
Bukareszteńska Dziewiątka (B9) to zainicjowany przez Polskę i Rumunię format współpracy krajów wschodniej flanki NATO: Polski, Bułgarii, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji i Węgier. Celem B9 jest wzmacnianie sojuszniczej jedności i współpracy przez państwa wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz prezentacja wspólnego stanowiska państw tego regionu na forum NATO.