Prezydent Andrzej Duda w środę wyraził wyrazy współczucia rodzinom górników, którzy tragicznie zginęli w katastrofie w kopalni Rudna w Polkowicach.
W czwartek po powrocie do kraju z wizyty w Szwecji, prezydent uda się do Polkowic; chce spotkać się m.in. z zarządem kopalni KGHM Rudna, w której doszło do katastrofy - poinformował w środę wieczorem dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.
- Chciałem złożyć wyrazy współczucia rodzinom, chciałem zapewnić o opiece ze strony państwa nad rodzinami tych górników, którzy tragicznie odeszli w kopalni - powiedział prezydent, który przebywa z wizytą w Szwecji.
- Jestem przekonany, że rząd na czele z panią premier i ja także jako Prezydent RP, dołożymy wszelkich starań, żeby opieka nad rodzinami była jak najlepsza - podkreślił Andrzej Duda.
Wyraził nadzieję, że górnicy, którzy wciąż znajdują się w kopalni, zostaną uratowani. - Nie mam żadnych wątpliwości, że ich koledzy, którzy kontynuują w tej chwili akcję ratowniczą, dołożą wszelkich starań, żeby ich życie zostało uratowane - podkreślał Andrzej Duda.
Prezydent wyraził nadzieję, "że tragizm tego wypadku, do którego wczoraj doszło, się nie pogłębi". (PAP)