- Święto Chanuka ma w sobie specyfikę uniwersalną, wartości uniwersalne - powiedział prof. Szewach Weiss. Zwrócił uwagę, że Polaków i Żydów "dużo łączy". - W tych dniach to miejsce, pod waszym gospodarstwem, jest kapliczką pamięci, małą świątynią pojednania - dodał.
Obok Prezydenta i Pierwszej Damy Agaty Kornhauser-Dudy, w uroczystości wzięli udział m.in. ambasador Izraela Anna Azari, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, prof. Szewach Weiss, przedstawiciele organizacji żydowskich. Spotkanie uświetnił występ zespołu Vocal Varshe, który zaśpiewał pieśni po hebrajsku (była też pieśń w języku jidysz).

W kalendarzu żydowskim Chanuka rozpoczyna się zawsze 25. dnia miesiąca kislew; w kalendarzu gregoriańskim jej obchody przypadają od listopada do grudnia.
Chanuka jest jednym z najradośniejszych świąt żydowskich, obchodzonym przez osiem dni. Każdego z nich po zapadnięciu zmroku Żydzi zapalają jedną świecę na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku - chanukii. Na dziewiątym, pomocniczym ramieniu świecznika znajduje się szames - świeczka, od której płomienia odpala się kolejne. Nazwa święta pochodzi od czasownika "chanach" oznaczającego poświęcać, inaugurować.
Chanuka to czas zadumy nad tradycją, ale również zabawy i radości, zwłaszcza dla najmłodszych. Najpopularniejszą zabawką chanukową dla dzieci jest tzw. drejdel, czyli czworoboczny bączek. Na jego ściankach znajdują się cztery hebrajskie litery: n, g, h, f/sz, które są pierwszymi literami zdania "Nes gadol haja szam", co oznacza "Cud wielki zdarzył się tam". Dzieci są także obdarowywane prezentami. (KP/PAP)
Może Cię zainteresować Życzenia z okazji Chanuki – Święta Świateł [PL/EN] Prezydent: Chciałbym, abyśmy obchodzili narodowy dzień pamięci Polaków ratujących Żydów PL/ENG Wystąpienie Prezydenta RP podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych Wystąpienie w Instytucie Yad VashemTreść wystąpienia prof. Szewacha Weissa podczas uroczystości:
Święto Chanuka jest specyficzne, bo niesie z sobą wartości uniwersalne. Gdyby dotyczyło czasów współczesnych, powiedziałbym: odnosi się do praw człowieka, tak jak deklaracja ONZ z 1948 roku opracowana przez cztery osoby – a dwie z nich to Żydzi z Polski.
Pan Prezydent podkreślił, że mamy coś wspólnego: walcząc o wolność, mieliśmy oparcie w tradycji religijnej. To była walka między judaizmem a hellenizmem ‒ chodziło o monoteizm. Nie można sobie wyobrazić historii nie tylko Europy, ale i całego świata chrześcijańskiego, a może i nawet muzułmańskiego, bez zwycięstwa wartości monoteizmu.
A teraz dwa zdania, jeśli chodzi o wolność. Było to na początku wojny o niepodległość Izraela, w piątek 14 maja 1948 roku – przed rozpoczęciem soboty, bo nie wolno zgrzeszyć, i to jeszcze akurat pierwszego dnia istnienia państwa izraelskiego. Tak że tę wiadomość ujawniono dopiero 16 maja. Armia Izraela liczyła prawie 40 tys. żołnierzy. Całe społeczeństwo żydowskie – 600-700 tys. A pod koniec wojny – w marcu 1949 roku – liczyła już prawie 150 tys. Jak to się stało?
Po tych barbarzyńskich czasach w Europie ‒ po tej okropnej tragedii na ziemiach polskich, po tym piekle, które stworzyli tutaj Niemcy, faszyści – reszta ocalonych, przeważnie młodzi ludzie, będąc już prawie w drodze do… zorganizowali szybką migrację, aliję do Izraela. Alija to wejście na mównicę w synagodze. I bez tych żołnierzy – z tej grupy zginęły może 2 tys., ci, którzy nie mieli już żadnej rodziny – nie powstałoby państwo Izrael. Więc jeśli mówimy o wolności i o tym, co nas łączy – to dużo nas łączy.
Dziękuję za zaproszenie. Nie reprezentuję tutaj mego narodu czy Żydów z Polski – ja to mówię z serca do serca, spontanicznie. W tym dniu to miejsce ‒ właśnie, gdy Państwo są tu gospodarzami ‒ jest kapliczką pamięci, małą świątynią pojednania opierającą się na nadziei. Bo na pytanie: „Czy Żydzi i Polacy mogą zacząć od nowa?”, odpowiadam – to jest obowiązkowe, to jest możliwe i na to codziennie razem pracujemy.
Dziękuję Wam pięknie.