Rada Dialogu Społecznego to ciało niezwykle ważne i potrzebne w polskim państwie - powiedział prezydent Andrzej Duda w środę na uroczystym posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. Ogromnie się cieszę, że Rada Dialogu Społecznego pracuje przez rok w sposób niezwykle wytężony i pożyteczny. To 140 spotkań w ciągu tego roku – powiedział Andrzej Duda.
Na wstępie Prezydent RP powołał w skład Rady Dialogu Społecznego Elżbietę Witek, Ministra – Członka Rady Ministrów. Prezydent wyraził nadzieję, że minister Witek - jako jedna z najbliższych współpracowników premier Szydło, będzie w Radzie "wartością dodaną". Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP przed posiedzeniem Rady Dialogu Społecznego Wystąpienie na posiedzeniu RDS: To dobrze, że teraz przypada kadencja pracodawców
W uroczystości uczestniczyła Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska wraz z kierownictwem KPRP oraz doradca Agnieszką Lenartowicz-Łysik - przedstawiciel Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w Radzie Dialogu Społecznego.
- Rada Dialogu Społecznego to ciało niezwykle ważne i niezwykle potrzebne w polskim państwie, które zastąpiło funkcjonującą przez wiele lat formułę Komisji Trójstronnej, formułę, która, jak wszyscy państwo wtedy zgodnie twierdziliście, wyczerpała się – przypomniał prezydent Duda.
Prezydent podziękował za możliwość uczestniczenia w spotkaniach Rady. - Miałem tę możliwość, aby w spotkaniach Rady brać udział. Dziękuję za to, bo było to bardzo ciekawe doświadczenie, móc wysłuchać głosów tych, którzy dzisiaj są rzeczywistą, w moim przekonaniu, reprezentacją społeczną, reprezentacją pracowników i pracodawców, a także reprezentacją strony rządowej - zaznaczył.
- Dialog jest niezwykle potrzebny partnerom społecznym i przedstawicielom pracodawców, ale także jest potrzebny polskiemu rządowi, po to, żeby omówić problemy, omówić i ocenić projekty ustaw, żeby wprowadzać takie rozwiązania, które nie tylko spotykają się z akceptacją ze strony partnerów społecznych i przedstawicieli pracodawców, ale także takie, które przede wszystkim są potrzebne Rzeczypospolitej, które pozwalają naprawiać polskie państwo - powiedział Andrzej Duda.
Prezydent wyraził nadzieję, że jego współpraca z Radą będzie się układała dobrze. Zapewnił, że jest „zawsze otwarty na rozmowę i dialog z Radą”.
Podczas środowego posiedzenia Rada podsumowała rok swej działalności oraz dyskutowała o zagadnieniach reformy szkolnictwa wyższego. Kierowanie Radą przejął przedstawiciel pracodawców - prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz - po roku szefowania nią przez przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę.
- To dobrze, że teraz przypada kadencja pracodawców i że Radą Dialogu Społecznego będzie kierowała prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz - mówił prezydent Andrzej Duda podczas posiedzenia RDS. Podzielam to przekonanie, że zdecydowanie musi być teraz kolej na przedsiębiorców - zaznaczył.
Prezydent dziękował szefowi Solidarności Piotrowi Dudzie za rok pracy, kiedy to on kierował RDS; za to, że byli w stałym kontakcie. - Miałem poczucie uczestnictwa w tym dialogu, nie tylko przez mojego przedstawiciela, ale też bezpośrednie rozmowy z przewodniczącym – mówił prezydent.
- Podzielam to przekonanie, że zdecydowanie musi być teraz kolej na przedsiębiorców, (trzeba) umożliwić taką eksplozję kapitału społecznego w naszym kraju - powiedział prezydent. Mówił, że czeka na wybuch kreatywności Polaków, którzy potrafią i lubią realizować się zawodowo, również przez prowadzenie własnej działalności gospodarczej.
Może Cię zainteresować Prezydent powołał Radę Dialogu Społecznego "Wierzę, że będzie to rada prawdziwego, rzetelnego i rzeczywistego dialogu" Prezydent powołał Dorotę Gardias w skład Rady Dialogu Społecznego Pierwszy skład Rady Dialogu Społecznego powołał Prezydent RP Andrzej Duda. Nominacje dla członków rady wręczył 22 października 2015 roku, wtedy w Pałacu Prezydenckim Rada wybrała Piotra Dudę na pierwszego szefa RDS na roczną kadencję.
W Radzie Dialogu Społecznego zasiadają przedstawiciele organizacji pracodawców i związków zawodowych i rządu oraz przedstawiciele: prezydenta, prezesa NBP i GUS. (PAP/ inf. własna)