Uczestnicy i Organizatorzy
uroczystej gali wręczenia odznaczeń
„Virtus et Fraternitas”
Wielce Szanowni Reprezentanci Odznaczonych!
Szanowni Państwo!
Polska historia XX wieku naznaczona jest szczególnym piętnem tragedii i cierpień, zadanych naszemu narodowi przez dwa okrutne systemy, przez zbrodniarzy brunatnego i czerwonego totalitaryzmu. Dzieliliśmy to straszne doświadczenie również z innymi narodami tej części Europy, którą znakomity historyk Timothy Snyder jakże trafnie nazwał „skrwawionymi ziemiami”, wskazując, że to przede wszystkim właśnie tutaj koncentrowały się działania dwóch ludobójczych reżimów. Oprócz martyrologii z rąk prześladowców niemieckich i sowieckich, Polacy doznali także hekatomby zbrodni wołyńskiej. Pielęgnowanie pamięci o wszystkich tych wstrząsających doświadczeniach uważamy za naszą patriotyczną i moralną powinność.
Oddając cześć ofiarom zbrodni, zwracamy zarazem uwagę społeczności międzynarodowej na uniwersalny wymiar przesłania płynącego z polskiej historii. Tragiczna i bolesna przeszłość powinna być dla nas przestrogą oraz inspiracją do budowania takiej przyszłości, w której zło nie będzie mogło się rozprzestrzeniać ani dominować. Niestety, brutalna napaść Rosji na Ukrainę i tocząca się tam wojna między agresywnym imperializmem a zaatakowaną wolnością boleśnie dzisiaj obrazuje, jak wiele jeszcze musimy razem zrobić, aby mógł triumfować ład oparty na prawie międzynarodowym i fundamentalnych wartościach.
Uniwersalne jest również przesłanie wręczanych dzisiaj Medali „Virtus et Fraternitas”. Przyznając te odznaczenia Rzeczpospolita Polska wyraża najgłębszy szacunek i wdzięczność obywatelom innych państw, którzy nieśli pomoc Polakom w latach totalitarnych prześladowań. Chcę z wielką mocą podkreślić, jak ogromnie ważny był każdy taki gest człowieczeństwa i solidarności. Wojna, okupacja, czystki etniczne, rozgrywające się wokół zbrodnie i okrutne represje – to czas, w którym niestety często twardnieją ludzkie serca. Dość powszechnie ludzie skupiają się wówczas na przetrwaniu i własnym bezpieczeństwie, obojętnieją na cierpienia innych i zamykają się w kręgu najbliższych. Z tym większą czcią pochylamy głowy przed tymi, który nie poddali się przygniatającej presji okoliczności i nieraz nawet wbrew niebezpieczeństwu wyciągnęli pomocną dłoń do cierpiących, do znajdujących się w potrzebie przedstawicieli innego narodu, bo widzieli w nich przede wszystkim bliźnich. Jak Ilona Andrássy de Csíkszentkirály et Krasznahorka, która wraz z innymi węgierskimi arystokratkami udzielała pomocy uciekinierom z okupowanej Polski w latach II wojny światowej. Jak Trokhym Danyliuk, który uratował przed banderowcami znajdującego się w śmiertelnym zagrożeniu Polaka. Jak Zinaida Samchuk i blisko z nią spokrewnieni członkowie Rodziny Skakalskich, którzy uchronili polską rodzinę przed stalinowską deportacją na Syberię i przed śmiercią z rąk ukraińskich nacjonalistów. Nigdy nie zapomnimy ich dobra i wielkości ducha.
Wyrażając najgłębszą wdzięczność naszym dobroczyńcom, ubolewam przy tym, że Medale „Virtus et Fraternitas” mogły im zostać przyznane dopiero pośmiertnie. Jednak wręczając je Państwu – najbliższym i przedstawicielom odznaczonych – tym dobitniej podkreślamy ciągłość naszej wdzięcznej pamięci. Proszę przyjąć ogromne podziękowanie i hołd, jaki żywi Polska dla odwagi, humanitaryzmu i ofiarności Sióstr i Braci w człowieczeństwie, którzy obdarzyli naszych Rodaków wsparciem.
Pragnę także podziękować Radzie Pamięci i całemu zespołowi Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego oraz wszystkim, którzy przez swoją pracę badawczą i edukacyjną przyczyniają się do upowszechniania wiedzy o dwudziestowiecznej historii Polski i całego środkowoeuropejskiego regionu.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na dzisiejszej uroczystości.
Andrzej Duda
List odczytał reprezentujący Prezydenta podczas uroczystości minister Wojciech Kolarski.
Może Cię zainteresować Medale Virtus et Fraternitas wręczone po raz kolejny