Uczestnicy i Organizatorzy pochówku
gen. dyw. Stanisława Kopańskiego i ppłk. Stefana Eichlera
wraz z Małżonkami sprowadzonych z Wielkiej Brytanii
na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach
w Warszawie
Szanowni Państwo!
Witamy naszych bohaterów, wybitnych oficerów Wojska Polskiego: śp. generała dywizji Stanisława Kopańskiego i śp. podpułkownika Stefana Eichlera wraz z Ich Małżonkami, którzy po długiej tułaczce na obczyźnie spoczną odtąd w polskiej ziemi – na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Są Oni dla nas wzorami żarliwego patriotyzmu i honoru polskiego munduru. Wierni żołnierskiej przysiędze, z oddaniem służyli Rzeczypospolitej. Mężnie walczyli w obronie niepodległości Polski, a potem w alianckich szeregach na frontach II wojny światowej niezłomnie kierowali się dewizą „za wolność naszą i waszą”. Po wojnie pozostali na emigracji w Wielkiej Brytanii, pełniąc ważne funkcje w środowisku polonijnym. Dziś wracają do Ojczyzny, a my składamy hołd Ich pamięci.
Generał Stanisław Kopański był wytrawnym żołnierzem i znakomitym dowódcą, który potrafił dotrzeć wprost do umysłów i serc swoich podkomendnych, a oni darzyli Go głębokim szacunkiem. Z siłami zbrojnymi był związany przez niemal całe życie. Po rewolucji lutowej 1917 roku wstąpił do I Korpusu Polskiego w Rosji, a rok później do armii odrodzonej Rzeczypospolitej. Zasłużył się w walkach o Lwów i Wilno. Należał do najzdolniejszych i najlepiej wykształconych oficerów polskich, m.in. dzięki studiom na Politechnice Warszawskiej i uczelniach we Francji. W 1939 roku pełnił odpowiedzialne zadania szefa Oddziału III Operacyjnego w sztabie Naczelnego Wodza. Po agresji sowieckiej ewakuował się na Zachód, aby kontynuować walkę o niepodległą Polskę. Stał na czele Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich w Syrii i jako dowodzący zorganizowaną przez siebie formacją miał znaczący udział w obronie Tobruku. Z dumą wspominamy, że karpatczycy byli pierwszą wielką jednostką polską walczącą z Niemcami po klęsce wrześniowej i upadku Francji. Brygada stanowiła wymowny symbol polskiej nieugiętości i ciągłości naszego państwa, a miano „Szczury Tobruku”, które nadali sobie obrońcy twierdzy, było tytułem do wielkiej chwały. Po katastrofie gibraltarskiej generał Kopański objął stanowisko szefa Sztabu Naczelnego Wodza i piastował je aż do rozwiązania Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Ale jeszcze długo po wojnie utrzymywał kontakty z dawnymi podkomendnymi, odwiedzał ich nawet w najbardziej odległych rejonach świata, takich jak Australia.
Również biografia podpułkownika Stefana Eichlera jest przykładem ofiarnej i chlubnej służby. Przed I wojną światową brał udział w formowaniu zalążków sił zbrojnych, działając w Związku Strzeleckim. Potem był żołnierzem Legionów Polskich, a wreszcie odrodzonego Wojska Polskiego. Dzielnie walczył w wojnie z bolszewikami. Utalentowany oficer zdobył gruntowne wykształcenie wojskowe w Polsce i we Francji. Doceniono Jego umiejętności i powierzono Mu odpowiedzialne stanowisko szefa sztabu Brygady Kawalerii „Suwałki”. Od 1934 roku kontynuował państwową służbę w administracji, pełniąc obowiązki starosty powiatu augustowskiego, a potem stołpeckiego. Internowany w 1939 roku na Litwie, po jej zajęciu przez Związek Sowiecki był więźniem obozów w Kozielsku i Griazowcu. Zwolniony dzięki porozumieniu Sikorski–Majski, wstąpił w szeregi armii gen. Andersa. Służył w dowództwach 5 i 10 Dywizji Piechoty formowanych w ZSRR, a następnie był szefem Bazy Ewakuacyjnej w Teheranie. Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji, gdzie sprawował wysokie funkcje w strukturach polskich władz na uchodźstwie, m.in. jako minister w rządzie, a także członek Rady RP, czyli emigracyjnego parlamentu, oraz Głównej Komisji Skarbu Narodowego. Aktywnie działał też w środowiskach kombatanckich, będąc ważną osobistością „polskiego Londynu”.
Dzisiaj tułacze losy obu naszych bohaterów dobiegają kresu.
Panie Generale, Panie Pułkowniku – witajcie wśród swoich, witajcie w domu! Ojczyzna nigdy nie zapomni o Panów wielkich zasługach. Pełniąc wieczną wartę, zawsze będą Panowie dla rodaków przykładem i inspiracją, jak bronić i umacniać polską niepodległość i bezpieczeństwo.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i zwierzchnik Sił Zbrojnych pochylam głowę na znak czci dla niezłomnego patriotyzmu i dokonań generała dywizji Stanisława Kopańskiego i podpułkownika Stefana Eichlera – wielkich żołnierzy polskiej wolności.
Cześć Ich pamięci! Wieczna chwała bohaterom!
Z wyrazami szacunku
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
_________________________________
List odczytał Doradca Prezydenta RP Tadeusz Deszkiewicz.