Uczestnicy uroczystości pogrzebowych
śp. Profesora Jerzego Artysza
w Warszawie
Szanowni Państwo!
Ze smutkiem i w poczuciu wielkiej straty, jaką poniosła kultura polska, oddaję cześć pamięci Pana Profesora Jerzego Artysza. Odszedł znakomity śpiewak i pedagog, bez reszty oddany sztuce
i kształceniu młodych wokalistów, głęboko przekonany o przemieniającej, uszlachetniającej mocy muzyki oraz piękna w ogóle. Swoimi wykonaniami przyczynił się do ustanowienia wysokiego poziomu artystycznego przedstawień operowych i koncertów muzyki klasycznej w Polsce. Rozsławiał nasz kraj jako jeden z najlepszych barytonów swojego pokolenia.
W roku 1959 ukończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Warszawie. Studiował grę na skrzypcach oraz śpiew – któremu ostatecznie poświęcił swoją muzyczną karierę. W młodości laureat, a w wieku dojrzałym juror międzynarodowych konkursów wokalnych, powrócił w mury stołecznej uczelni jako jej ceniony wykładowca. Pracował ze studentami przez 26 lat, prowadząc też zagraniczne kursy mistrzowskie. W latach 90. ubiegłego wieku był dyrektorem artystycznym szkoły operowej w Barcelonie.
Śpiewał w zespole Opery Łódzkiej, następnie był długoletnim solistą Teatru Wielkiego w Warszawie. Już na początku jej istnienia związał się z Warszawską Operą Kameralną. Występował w kilkunastu krajach Europy i w Ameryce Północnej. Kunszt wokalny Profesora Jerzego Artysza przyniósł mu prestiżowe nagrody i wyróżnienia, lecz przede wszystkim zapadł w pamięć widzom licznych operowych spektakli z jego udziałem – często w roli tytułowej lub głównej – oraz słuchaczom jego znakomitych nagrań. W swoim repertuarze operowym miał najważniejsze partie barytonowe, począwszy od baroku aż po utwory współczesne. Zasłynął jako wybitny interpretator pieśni i muzyki oratoryjnej.
O swojej drodze artystycznej Pan Profesor Jerzy Artysz mówił: „Uważam się za artystę spełnionego, może nie do końca, ale spełnionego. Zanurzenie się w świat Muzyki umożliwiło mi zaistnienie w obszarze niecodziennych, wielorakich emocji i przeżyć. Miałem niebywałe szczęście, mogąc czerpać wiedzę i doświadczenie z dokonań i mądrości wybitnych muzyków, dyrygentów i reżyserów. […] Wdzięczny jestem Bogu za ten dar, który otrzymałem od życia”.
Towarzysząc dziś Panu Profesorowi w jego ostatniej drodze, my również jesteśmy wdzięczni za jego bogaty dorobek artystyczny i dydaktyczny, a także za wspaniałe świadectwo życia w służbie sztuki oraz ideałów, na które powinna ona uwrażliwiać.
Bliskich, Przyjaciół i Wychowanków Zmarłego proszę o przyjęcie kondolencji.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
______________________________________
List odczytał Doradca Prezydenta RP Tadeusz Deszkiewicz