Menu rozwijane

15 marca 2025

Uczestnicy uroczystości pogrzebowych

                                                                                   śp. Stanisława Gebhardta

                                                                                   we Wrocławiu

 

Szanowni Państwo,

Żegnamy znakomitego Polaka, wybitnie zasłużonego dla niepodległej Rzeczypospolitej. Jego 96–letnie życie, wypełnione ogromną aktywnością, stanowi wzorzec patriotycznej służby. W imieniu państwa polskiego, w imieniu wdzięcznych rodaków z najgłębszym szacunkiem skłaniam głowę przed dokonaniami śp. Stanisława Gebhardta. To dzięki ludziom takim jak On – bez reszty oddanym Ojczyźnie, gotowym do najwyższych poświęceń, wiernym fundamentalnym wartościom, nieugięcie sprawującym misję na rzecz polskiej wolności – Rzeczpospolita jest suwerenna, silna i bezpieczna, może z energią rozwijać się i dumnie umacniać swą podmiotowość w gronie najbardziej liczących się państw Europy i świata.

Kto chce wiedzieć, jak dramatyczne, a zarazem chlubne były losy Polski i Polaków na przestrzeni ostatniego stulecia, niech pochyli się nad biografią Stanisława Gebhardta. Przeszedł On całą serię trudnych prób i wszystkim sprostał. Podczas II wojny światowej, będąc zaledwie kilkunastoletnim chłopcem, walczył o wolność w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. Aresztowany przez Gestapo, przeszedł przez niemieckie więzienia oraz obozy koncentracyjne Gross–Rosen i Mauthausen. Po uwolnieniu wrócił do rodzinnego Krakowa, by kontynuować przerwaną edukację. Wiedział jednak, że w kraju, pod nowym, komunistycznym reżimem, nie znajdzie możliwości pełnego rozwoju i urzeczywistniania polskiej racji stanu.

Wybrał więc służbę sprawie narodowej na obczyźnie. W szeregach Polskich Sił Zbrojnych trafił do Wielkiej Brytanii. Stale głodny wiedzy, świadomy, że idea niepodległościowa wymaga, by jej emisariusze odznaczali się najwyższymi kompetencjami, uzyskał dyplomy nauk ekonomicznych, politycznych i społecznych University of London oraz paryskiej Sorbony. Głęboko zaangażował się w życie polskiego uchodźstwa. Współpracował z sekcją polską Głosu Ameryki. Kierował Międzynarodową Fundacją Solidarności w Rzymie oraz londyńskim wydawnictwem Odnowa, publikującym m.in. autorów zakazanych w PRL.

Stanisław Gebhardt doskonale rozumiał, że fundamentem wolnej Polski muszą być uniwersalne wartości, które prowadziły nasz naród przez wieki i ukształtowały cywilizację europejską. Wierny przekonaniom wyznawanym już od młodości, działał w nurcie chrześcijańsko–demokratycznym emigracji jako polityk Stronnictwa Pracy. Był ważną postacią światowej chadecji i utrzymywał kontakty z wieloma przedstawicielami elit politycznych wolnego świata. Współorganizował także Radę Polityczną Młodzieży NATO. Współpracując m.in. z Robertem Schumanem, jednym
z inicjatorów integracji naszego kontynentu, Stanisław Gebhardt miał istotny udział w formowaniu Wspólnoty Europejskiej, w której Polska odgrywa teraz tak znaczącą rolę.

Wspaniały dorobek swojej działalności na uchodźstwie ofiarował na powrót suwerennej Ojczyźnie. Wszedł do władz reaktywowanego w kraju Stronnictwa Pracy, a następnie do Ruchu Odbudowy Polski. Stanął również na czele Fundacji Odbudowy Demokracji im. Ignacego Jana Paderewskiego. Głębokim pojmowaniem myśli narodowej i wyzwań stojących przed nowoczesnym państwem inspirował młode pokolenia. Zawsze też zabiegał o umacnianie polskiej jedności w sprawach dla naszego narodu kluczowych. Pięknym tego symbolem stało się Jego zaangażowanie w budowę tutaj, we Wrocławiu, pomnika Wojciecha Korfantego – ojca naszej niepodległości i przywódcy chadecji w II Rzeczypospolitej, ogromnie zasłużonego dla włączenia Śląska do odrodzonej Polski. Cieszę się, że pomniki tego męża stanu stanęły zarówno we Wrocławiu, jak i w Warszawie.

W panteonie wielkich polskich polityków, których zasług nie wolno nam zapomnieć, już dziś widzę miejsce także dla Stanisława Gebhardta. Było dla mnie zaszczytem, że przed dwoma laty, w Święto Narodowe Trzeciego Maja, w imieniu wdzięcznej Rzeczypospolitej mogłem uhonorować Go najwyższym odznaczeniem państwowym: Orderem Orła Białego.

Pochylamy głowy przed Zmarłym i dziękujemy za wszystko, co uczynił dla naszej wspólnoty. Żegnaj waleczny żołnierzu Niepodległej, który odchodzisz na wieczną wartę. Żegnaj wybitny obywatelu Rzeczypospolitej, który Polskę, jej wolność, majestat i potęgę, zawsze nosiłeś w sercu. Twoje dokonania i Twoje dziedzictwo niechaj pozostaną wielką inspiracją dla następnych pokoleń.

Bliskim Zmarłego składam wyrazy serdecznego współczucia.

Wieczne odpoczywanie Racz Mu dać Panie!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

List odczytała Doradca Beata Kempa.