Menu rozwijane

05 sierpnia 2025

Uczestnicy uroczystości upamiętniających
cywilne ofiary zbrodni niemieckich
podczas powstania warszawskiego

Szanowni Państwo!

Dzień 5 sierpnia 1944 roku zapisał się jako „czarna sobota”. Od niego rozpoczął się cały tydzień wypełniony ogromnymi cierpieniami mieszkańców warszawskiej Woli. Ludobójstwo, którego tutaj dokonali Niemcy, to jedna z najbardziej wstrząsających tragedii w polskiej historii najnowszej. W rocznicę tych strasznych wydarzeń łączymy się w bolesnej zadumie i modlitwie, składając hołd zamordowanym. Zaświadczamy, że pamięć o naszych rodakach zgładzonych przez okupantów będzie trwać zawsze.

Godzina „W” to symbol polskiej niezłomności i dumy. Warszawa stanęła 81 lat temu do walki o najświętsze dla naszego narodu wartości. Ogłosiła na cały świat, że Polska żyje i nigdy nie wyrzeknie się wolności. W pamięci mieszkańców stolicy zapisały się wzruszające chwile, gdy na ulicach załopotały biało–czerwone flagi; gdy pierwszy raz od lat warszawiacy poczuli smak swobody. Zdawali sobie sprawę, że powstańcze zmagania będą ciężkie. Jednak nie sposób było sobie wyobrazić, jak brutalny i bezwzględny okaże się odwet Niemców, wymierzony nie w powstańców, lecz w bezbronnych cywili.

Hitler rozkazał zrównać Warszawę z ziemią i zabić wszystkich mieszkańców miasta. Niemieccy żołdacy gorliwie zaczęli siać śmierć i zniszczenie. Oddziały SS, policji i żandarmerii, w szeregach których służyli również kolaboranci ze wschodu, w ciągu zaledwie kilku dni wymordowały dziesiątki tysięcy ludzi. Rzeź Woli to największy pojedynczy akt eksterminacji ludności cywilnej w Europie podczas II wojny światowej i jedna z największych zbrodni ludobójstwa w dziejach naszego narodu.

W masowych egzekucjach mordowano tu wszystkich, bez względu na wiek i płeć. Dokładnej liczby ofiar nigdy nie uda się ustalić, lecz trudno wskazać miejsce w tej dzielnicy, gdzie nie popełniono zbrodni. Wiele miejsc kaźni uczczono tablicami, pod którymi – mimo upływu dekad – warszawiacy nadal składają kwiaty i zapalają znicze. Dziś tętni tutaj życie, a przestrzeń miasta zrujnowanego przez najeźdźców wypełniły nowe budynki i piękna zieleń. Ten kontrast nowoczesności i pamięci wywiera silne wrażenie także na tych, którzy przybywając z zagranicy, po raz pierwszy poznają dramatyczną historię Warszawy. Ale dla nas, Polaków, to dobrze znany symbol dziedzictwa, wierności i etosu miasta nieujarzmionego.

W imieniu Rzeczypospolitej oddaję cześć okrutnie zgładzonym mieszkańcom Woli i wszystkim ofiarom cywilnym, które poniosły śmierć z rąk hitlerowców podczas powstania warszawskiego. Pamięć o nich trwa w naszych sercach na zawsze złączona ze wspomnieniem heroicznego zrywu. Niesie też zobowiązanie na przyszłość, by podobna tragedia nigdy więcej nie mogła się powtórzyć.

Przypominałem o tym przez 10 lat mojej prezydentury, w każdą rocznicę powstania składając hołd warszawiakom zamordowanym na Woli. To dla mnie wymowny symbol, że moją misję rozpocząłem nazajutrz po – zorganizowanym po raz pierwszy – Marszu Pamięci Ofiar Cywilnych Powstania Warszawskiego, a kończę ją w dniu dzisiejszych obchodów. Dziękuję ich inicjatorom, zespołowi Muzeum Powstania Warszawskiego i wszystkim, którzy co roku uczestniczą w tych uroczystościach. Poprzez ten gest stolica i cały nasz naród mówią swym bohaterom i męczennikom, że ich poświęcenie nie było daremne. I że poniesiemy ich pamięć i przesłanie w przyszłość.

Cześć i chwała bohaterom powstania warszawskiego!

Wieczna pamięć ofiarom, żołnierzom i cywilnym mieszkańcom!

Niech żyje wolna Polska!

Z wyrazami szacunku

Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

_____________________________

List odczytał Doradca Prezydenta RP Błażej Poboży.