Uczestnicy i Organizatorzy
warszawskich obchodów
80. rocznicy zagłady Huty Pieniackiej
Szanowni Państwo!
Druga wojna światowa to najtragiczniejszy okres w dziejach naszego narodu. W 1939 roku Polska padła ofiarą III Rzeszy Niemieckiej i sprzymierzonego z nią Związku Sowieckiego. Pozbawieni własnego państwa obywatele Rzeczypospolitej zostali wydani na pastwę okrucieństwa okupantów: rabunków, terroru, deportacji, represji, wreszcie eksterminacji. Na ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej masowe zbrodnie na naszych rodakach popełniali najpierw funkcjonariusze NKWD, a następnie okupanci hitlerowscy oraz ich kolaboranci.
Jednym z symboli ludobójstwa stała się zagłada Huty Pieniackiej. Przed 80 laty, wczesnym rankiem 28 lutego 1944 roku, do tej polskiej wsi wkroczyły oddziały SS–Galizien i UPA oraz Ukraińcy z sąsiednich miejscowości. Większość z około 850 zamordowanych zginęła w podpalonych zabudowaniach. Uciec lub ukryć się zdołało jedynie 160 osób. Tamtego dnia Huta Pieniacka przestała istnieć.
Choć od zbrodni wołyńskiej dzieli nas coraz dłuższy dystans czasu, nie zmienia to naszych moralnych powinności wobec ofiar tego mordu, ich krewnych oraz polskiej młodzieży, mającej prawo znać i rozumieć historię ojczystą. Dziękuję organizatorom dzisiejszych uroczystości: przedstawicielom Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Stowarzyszeniu Huta Pieniacka oraz wszystkim osobom, organizacjom społecznym i środowiskom strzegącym pamięci o naszych zamęczonych rodakach i o ukraińskich sprawiedliwych, którzy ratowali swoich polskich sąsiadów.
Składam wyrazy uznania i wdzięczności wszystkim, którzy podejmują tę trudną, lecz absolutnie konieczną pracę – służącą temu, aby pojednanie polsko–ukraińskie opierało się na mocnym i trwałym fundamencie prawdy historycznej. Nie wolno zaniedbać niczego, co pomoże uleczyć tę głęboką ranę w relacjach między oboma narodami. Polsce i Ukrainie potrzebny jest wzajemny szacunek, zaufanie i współpraca. Wierząc w klęskę imperialnej rosyjskiej inwazji na Ukrainę – wojny, której skalę i intensywność porównać można jedynie z drugą wojną światową – musimy sięgać wzrokiem dalej, ku następnym dziesięcioleciom.
Niech hołdem dla Kresowian, którzy 80 lat temu zginęli tylko dlatego, że byli Polakami, będą ich godnie utrzymane groby, pomniki oraz żywa pamięć rodaków. Pamiętając o ich ofierze umacniajmy suwerenną, silną Rzeczpospolitą, rozwijającą się pośród innych wolnych i niepodległych państw Europy Środkowo–Wschodniej, tak aby nasza Ojczyzna była bezpiecznym domem i fundamentem pomyślnej przyszłości dla kolejnych pokoleń Polaków.
Z wyrazami szacunku
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
________________________________________________
List odczytał podczas uroczystości Doradca Prezydenta RP Łukasz Rzepecki.