Uczestnicy
mszy świętej pogrzebowej
śp. Ojca Jana Góry OP
Kościół OO. Dominikanów
w Poznaniu
Eminencjo Księże Prymasie!
Ekscelencje Księża Biskupi i Czcigodni Kapłani!
Drodzy Zakonni Bracia oraz Wychowankowie Ojca Jana!
Szanowni Państwo!
Ziemska wędrówka Ojca Jana Góry dobiegła końca. Jednak ci, którzy patrzą na to wydarzenie oczyma wiary rozumieją, że był to kres szczęśliwy, kres człowieka spełnionego. Że Ojciec Jan dołączył do swoich duchowych mistrzów – Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego, świętej pamięci Romana Brandstaettera, a przede wszystkim świętego Jana Pawła II.
Zarazem Ojciec Jan w pewien sposób pozostanie obecny wśród swoich przyjaciół i zakonnych współbraci, wśród setek swoich uczniów i wychowanków. Pamięć o nim będzie trwała w ludzkich sercach, które zjednywał sobie głęboką mądrością, bezpośredniością i humorem. Będzie trwać w jego książkach, w zapisach kazań, konferencji, nauk rekolekcyjnych. Ojciec Jan będzie też wspominany w miejscach, w których realizował swoje posłannictwo ze szczególną charyzmą i ewangelicznym entuzjazmem. Wśród owych miejsc i środowisk trzeba wymienić poznańskie duszpasterstwo akademickie, dominikański klasztor w Ustroniu-Hermanicach oraz ośrodki stworzone przez Ojca Jana – Dom Świętego Jacka na górze Jamna oraz Dom Świętego Jana Pawła II nad jeziorem Lednica. Najszerzej znany był jako twórca spotkań na Polach Lednickich, podczas których przeprowadzał młodych ludzi przez symboliczną bramę wiodącą ku duchowej przemianie.
Te coroczne spotkania trwale zapisały się na kartach najnowszej historii polskiego Kościoła. Ale też, co ważniejsze, w historii życia tysięcy uczestników tego misterium.
Chyba wszyscy, którzy poznali Ojca Górę mogli się przekonać, jak znakomicie wypełniał duszpasterskie wskazania Jana Pawła II. O Papieżu-Polaku mówił, że nauczył go ojcostwa oraz przekładania wiary na kulturę. To wyjątkowe „promieniowanie ojcostwa”, uwiarygodnianie własnych słów osobistym świadectwem życia, a wreszcie niespotykana umiejętność organizowania młodzieży wokół ważnych zadań i ideałów czynią spuściznę Ojca Jana niezwykle cenną. Jestem przekonany, że jeszcze przez długie lata będą z niej czerpać ci, którzy, tak jak on, będą zabiegać o duchową i moralną odnowę ziemi – naszej, polskiej ziemi.
Upamiętnijmy Ojca Jana serdecznym słowem i modlitwą. Nie tylko dzisiaj, ale także podczas przyszłorocznych obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski – wydarzenia, do którego Ojciec Jan wielokrotnie nawiązywał, a które tu, na ziemi gnieźnieńskiej, zapoczątkowało państwowość i cywilizacyjną tożsamość naszej Ojczyzny. Niech nie zabraknie wspomnienia o Ojcu Janie podczas Światowych Dni Młodzieży, w gronie tych, którym z oddaniem służył przez niemal czterdzieści lat.
Wieczny odpoczynek, racz mu dać, Panie.
Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej