Menu rozwijane

04 lipca 2023

                                                                       Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
80. rocznicy śmierci gen. Władysława Sikorskiego
w Gibraltarze

 

 

Szanowni Państwo!

Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na obchodach 80. rocznicy tragicznej śmierci Generała Władysława Sikorskiego. Łączę się z Państwem, składając hołd pamięci Premiera Rządu Rzeczpospolitej na Uchodźstwie i Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych.

W kwietniu 1943 roku polskie elity polityczne i wojskowe stanęły przed nowym wyzwaniem w relacjach z Rosją Sowiecką. Kruche i niedoskonałe stosunki dyplomatyczne, nawiązane z ZSRR w lipcu 1941 roku na mocy układu Sikorski–Majski, wobec ujawnienia zbrodni dokonanej w Katyniu zostały jednostronnie zerwane przez Moskwę. Cel, jaki przyświecał Naczelnemu Wodzowi, który pragnął ratować tysiące rodaków uwięzionych na terenach zagarniętych przez Sowietów, zaczął się oddalać. Widząc, jak upadają uzgodnienia poczynione ze Stalinem i jego otoczeniem, szef rządu na uchodźstwie postanowił spotkać się z polskimi oddziałami na Bliskim Wschodzie.

Przed 80 laty gen. Władysław Sikorski udał się do Egiptu i Palestyny, by rozmawiać z polskimi żołnierzami ćwiczącymi na pustyniach i młodzieżą ewakuowaną wraz z wojskiem z terenów ZSRR. Wiedział, że zerwanie stosunków dyplomatycznych przez Sowietów wywołało napięcia i podziały wśród kadry dowódczej i w szeregach armii. Uznał, że osobiście najlepiej wyjaśni rodakom na Bliskim Wschodzie przyczyny i skutki zaistniałej sytuacji. Jego misja służyła umocnieniu wspólnoty, poprawie nastrojów i podnoszeniu morale polskich żołnierzy.

Z relacji świadków wiemy, że gen. Sikorski zrealizował cel, jaki sobie postawił. Tygodnie wizytacji, wypełnione rozmowami o przyszłości Rzeczypospolitej, przynosiły oczekiwane skutki. Polityczne spory, które w maju zarysowały się w kadrze dowódczej, zeszły na dalszy plan. Chwilowe konflikty ustąpiły mobilizacji dla osiągnięcia nadrzędnego celu – wolnej Polski.

W drodze powrotnej premier zdecydował się na jeszcze jedną wizytę. Tym razem chciał rozmawiać z żołnierzami polskimi w Gibraltarze. Mimo wyczerpania trwającą od maja podróżą, 4 lipca spotkał się również z nimi. Tuż przed północą Liberator z generałem na pokładzie wystartował w kierunku Londynu. Jednak po 16 sekundach lotu spadł do wód Cieśniny Gibraltarskiej. Zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi z wyjątkiem pierwszego pilota.

Historia ostatniej misji gen. Władysława Sikorskiego stanowi kulminację dramatycznych losów Polski i Polaków podczas II wojny świtowej. Nasz naród, choć cierpiący, do końca prowadził nierówną walkę z potężnymi agresorami wszelkimi środkami – militarnymi i dyplomatycznymi.

Na obu tych arenach gen. Sikorski odegrał rolę wyjątkową. Był wybitnym dowódcą i mężem stanu, który rezygnując z własnych wygód i podejmując osobiste ryzyko, niezłomnie służył Ojczyźnie

i poświęcił jej życie. I za to Rzeczpospolita będzie go zawsze czcić jako narodowego bohatera.

 

Cześć jego pamięci!

 

Z wyrazami szacunku

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

Może Cię zainteresować Pamięć o gen. Sikorskim w 80. rocznicę śmierci