Menu rozwijane

18 października 2024

Uczestnicy i Organizatorzy uroczystości
otwarcia Muzeum ks. Wacława Szuniewicza
w Xingtai w prowincji Hebei w Chinach

 

Szanowni Państwo!

Z radością i dumą przyjąłem wiadomość o upamiętnieniu w Xingtai ks. dr. Wacława Szuniewicza. To wybitna postać polskiej, a także chińskiej i światowej medycyny – prekursor nowoczesnych metod chirurgii okulistycznej. To zarazem wspaniały kapłan, misjonarz i społecznik – ofiarnie niosący pomoc bliźnim, bez względu na ich pochodzenie, status społeczny, religię czy kulturę. Nasz znakomity rodak zapisał się w historii jako wielki przyjaciel Chińczyków, którzy nazywali go czule Xuan Weiren – Człowiekiem ze srebrną brodą. Postawa i dokonania ks. Szuniewicza są symbolami serdecznych, ciepłych i bliskich relacji między naszymi narodami. Cieszę się, że w Xingtai – jednym z najstarszych miast północnych Chin, gdzie znajduje się największy szpital okulistyczny w całym Państwie Środka, założony właśnie przez ks. Wacława Szuniewicza – tę piękną postać upamiętni nowa placówka muzealna. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do jej powstania. Przesyłam najlepsze pozdrowienia uczestnikom dzisiejszej uroczystości.

Wkrótce minie 95 lat, odkąd dr Wacław Szuniewicz zagościł na ziemi chińskiej. Był już wówczas, w 1930 roku, znany jako świetny okulista i pediatra o bogatym dorobku medycznym oraz znakomity organizator i działacz społeczny zasłużony dla odrodzonej Polski. Do Chin – geograficznie tak przecież odległych – zawiodła go przemiana duchowa, za której sprawą wstąpił do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego á Paulo. Przyjął święcenia kapłańskie i postanowił czynić dobro w jeszcze szerszym wymiarze niż dotąd: nieść wsparcie nie tylko rodakom, lecz także wszystkim chorym i potrzebującym, których napotka na nowej życiowej drodze. Tutaj, w Xingtai, szybko okazało się, że takich ludzi jest bardzo wielu. Ksiądz Szuniewicz stworzył dla nich małą lecznicę, którą w zaledwie kilka lat rozwinął w duży, stumiejscowy szpital. W okolicach miasta niestrudzenie tworzył kolejne przychodnie lekarskie, których specjalnością stały się porady i zabiegi okulistyczne, zwłaszcza nowatorskie operacje usuwania zaćmy.

Sława polskiego lekarza misjonarza obiegła całe Chiny, przyciągając pacjentów z najodleglejszych prowincji. Ksiądz Wacław Szuniewicz chętnie dzielił się wiedzą z okulistami chińskimi i wychował duże grono uczniów i naśladowców. Położył wielkie zasługi dla rozwoju okulistyki w Państwie Środka, a zapewne też sam wiele skorzystał z liczącego tysiące lat dorobku tradycyjnej medycyny chińskiej. Działalność dobroczynną rozwinął w szpitalach w Pekinie i Szanghaju, ale szczególnie zapamiętano go w Xingtai, gdzie rozpoczął swą misję i gdzie mieści się przodująca dziś w Chinach klinika okulistyczna. Cieszę się, że wyrazem tej pamięci i uznania dla naszego rodaka jest wzniesiony przed szpitalem w Xingtai pomnik dr. Szuniewicza, a także poświęcone mu muzeum.

Dzisiejsza uroczystość jest również okazją, by przywołać długą historię kontaktów i współpracy polsko–chińskiej. Jakże nie wspomnieć tu o sławnym polskim podróżniku Benedykcie Polaku, który w XIII wieku – jeszcze przed Marco Polo – jako jeden z pierwszych Europejczyków dostarczył relację o dalekowschodnich obszarach Azji będących pod wpływem kultury chińskiej? Przywołać też należy nazwisko Michała Boyma, jednego z pierwszych europejskich sinologów, który w XVII wieku, za panowania dynastii Ming, prowadził w Chinach działalność naukową i dyplomatyczną, a jego cenny dorobek rozwijali również inni ówcześni misjonarze polskiego pochodzenia. Symbolem intensywnych kontaktów polsko–chińskich pozostaje Harbin, gdzie na przełomie XIX i XX wieku działało wielu polskich specjalistów, przyczyniających się do rozwoju miasta. Niedawno uroczyście obchodziliśmy 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami. Osobiście zachowuję też dobre wspomnienia z moich wizyt w Chinach i owocnych rozmów z Przewodniczącym Xi Jinpingiem, które dały impuls do dalszego rozwijania polsko–chińskiego partnerstwa. Ufam, że na drodze współpracy ważnej dla obu naszych państw postawimy wiele kolejnych doniosłych kroków.

Raz jeszcze serdecznie dziękuję wszystkim współtwórcom muzeum w Xingtai za uczczenie pamięci ks. Wacława Szuniewicza. Cieszę się, że postać ta łączy nasze narody, a przesłanie jego życia i dzieł jest przekazywane kolejnym młodym pokoleniom. Niech ks. Szuniewicz na zawsze pozostanie dla nas wszystkich, Polaków i Chińczyków, inspiracją do życzliwego wychodzenia sobie naprzeciw i wspólnego tworzenia dobra.

Z wyrazami szacunku

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda