Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej
w 82. rocznicę pacyfikacji Michniowa
Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo!
Podczas II wojny światowej Polska poniosła największe straty osobowe i materialne ze wszystkich państw europejskich – w stosunku do swojej liczby ludności i majątku narodowego. Niemieccy najeźdźcy dopuszczali się masowych mordów obywateli Rzeczypospolitej. Wyniszczali nasze społeczeństwo poprzez deportacje do niewolniczej pracy, rekwizycje i dewastację mienia. Intensywnie eksploatowali zasoby naturalne, grabili dobra kultury.
Szczególnym aktem barbarzyństwa i tchórzliwej agresji były pacyfikacje ludności cywilnej. Niemcy znali historię polskiego oręża i męstwo, z jakim nasi przodkowie walczyli o wolność. Dlatego usiłowali złamać ducha Polaków i realizowali plan eksterminacji znacznej części narodu – m.in. pod pretekstem odwetu za militarne niepowodzenia lub za udzielanie pomocy podziemiu. Jedną z setek wsi polskich wymordowanych i spalonych przez okupantów był Michniów w Świętokrzyskiem. Miejscowość ta chlubiła się wielopokoleniową tradycją udziału w walkach o niepodległą Polskę. Wielu mieszkańców służyło w Wojsku Polskim podczas wojny obronnej 1939 roku. Wieś pomagała też oddziałowi partyzanckiemu Armii Krajowej pod dowództwem porucznika Jana Piwnika ps. Ponury.
W dniach 12 i 13 lipca 1943 roku niemieccy esesmani, policjanci i żandarmi dokonali pacyfikacji Michniowa. Od kul, granatów i w płonących zabudowaniach zginęło ponad dwieście osób – kobiet i mężczyzn, także ludzi starszych i dzieci. To nie był chaos wojny, lecz metodyczny, bezwzględny mord. Kaci zabronili godnego pochowania ofiar oraz powrotu ocalałych do zniszczonej wsi i jej odbudowy. Ujętych w pobliżu mieszkańców czekało rozstrzelanie od razu lub śmierć w obozie koncentracyjnym. Część kobiet wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec. Z Michniowem miała zniknąć nie tylko wieś, lecz także prawda o jej męczeństwie.
Choć okupant zrealizował część swoich zbrodniczych zamiarów – jak w Michniowie – to jednak dalekosiężne plany niemieckich nazistów zostały udaremnione. Trzecia Rzesza poniosła klęskę. Wielu zbrodniarzom, w tym kierującym zbrodnią michniowską, wymierzono sprawiedliwą karę. Ofiary mordu zostały pochowane z należną czcią. Michniów podniesiono ze zgliszczy. Do rangi pięknego symbolu urasta to, że liczba mieszkańców wsi znów zbliża się do tej sprzed wybuchu wojny. A Polska – po nocy komunizmu – przeżywa bezprecedensowy okres rozwoju.
Triumfuje przejmująca, potrzebna i głęboko pouczająca prawda o II wojnie światowej. Rokrocznie upamiętniamy pacyfikację Michniowa, obchodząc Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej – święto państwowe ustanowione przez Sejm RP w 2017 roku. Cztery lata temu, 12 lipca 2021 roku, miałem zaszczyt otworzyć michniowskie Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich – Oddział Muzeum Wsi Kieleckiej. Również dzięki tej nowoczesnej placówce pamięć o męczeństwie naszych rodaków pod okupacją nazistowskich Niemiec trwa jako ważny element tożsamości polskiej wsi i całego naszego narodu.
Gorąco dziękuję wszystkim, którzy przez dekady strzegli prawdy o polskich dziejach najnowszych. Wiedza o krzywdach, jakich doznała Polska, umacnia naszą wolę służby niepodległej Rzeczypospolitej. Wola ta powinna wyrażać się m.in. w staraniach o uzyskanie sprawiedliwego zadośćuczynienia za niemieckie zbrodnie i grabieże oraz w konsekwentnym wzmacnianiu naszych zdolności obronnych i bezpieczeństwa polskich granic. Ufam, że dzięki determinacji naszego narodu i jego przywódców konsekwencje II wojny światowej przestaną kłaść się cieniem na teraźniejszości i przyszłości naszej Ojczyzny – a dumna, zamożna i bezpieczna Polska będzie się rozwijać coraz bardziej dynamicznie i wszechstronnie.
Cześć poległym i pomordowanym bohaterom wsi polskiej!
Niech żyje niepodległa Rzeczpospolita!
Z wyrazami szacunku
Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej