Menu rozwijane

05 sierpnia 2023

Warszawa, 5 sierpnia 2023 roku

 

 

Organizatorzy i Uczestnicy

uroczystości w hołdzie Ludności Cywilnej Woli

zamordowanej przez Niemców

podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku

 

 

Czcigodni Kombatanci, Powstańcy Warszawscy!

Mieszkańcy Woli!

Szanowni Państwo!

 

Nie sposób opisać tego, co wydarzyło się na warszawskiej Woli 79 lat temu. Jednak stojąc w tym miejscu, przy pomniku Ofiar Rzezi Woli, słowa spotykają się z obrazem ociosanego granitu, w którym twórca zawarł ładunek emocji, by pomóc nam, współczesnym, pojąć dramat pamiętnego sierpnia 1944 roku.

 

Niekończący się ogień z niemieckich karabinów, po którym zostały jedynie zarysy sylwetek rozstrzeliwanych mieszkańców. Pasja niszczenia ukazana w podziurawionym pociskami na wylot kamiennym murze. Ściana ocalona z ruin wysadzanych domów pod dłoniami rzeźbiarza stała się epitafium dla ich zamordowanych mieszkańców. Taki obraz „czarnej soboty” odsłonięto na Skwerze Pamięci w 2004 roku. Ówczesny Prezydent Warszawy prof. Lech Kaczyński pozostawił nam w tym miejscu swoistą relację z tamtych tragicznych wydarzeń. W tym roku obraz ten jest szczególnie sugestywny, bo obchody Rzezi Woli przypadają w sobotę. Tak jak 79 lat temu, w dzień, który zwyczajowo spędzamy w domach, wspólnie z najbliższymi. Tamta sierpniowa sobota przyniosła śmierć 50 tysiącom mieszkańców warszawskiej Woli. Pozostawiła po sobie ruiny, mogiły i potworną ciszę. Ci, którzy ocaleli, do końca swych dni mówili, że przeżyli własną śmierć.

 

Dzisiaj stoimy w sercu miasta, które niemiecki okupant chciał zrównać z ziemią, nie biorąc jeńców. Warszawa w 1944 roku miała być – zgodnie ze słowami Hitlera – „zastraszającym przykładem dla całej Europy”. Po 63 dniach powstańczej walki wydawało się, że rozkaz Führera stał się rzeczywistością. Było to jednak złudzenie, bo mimo morza ruin i dziesiątków tysięcy zamordowanych w mieście tliło się życie.

 

Po 60 latach od tragicznego sierpnia 1944 roku otwarto Muzeum Powstania Warszawskiego, w którym Rzezi Woli poświęcono specjalną ekspozycję. W tym czasie wydano też szereg publikacji. Posadowiono nowe pomniki i zadbano o pamięć powstańczego zrywu. Wówczas żyło wielu uczestników Powstania Warszawskiego i Rzezi Woli, którzy doczekali należytego upamiętnienia i uhonorowania swojej walki o wolną stolicę. Rok 2004 i lata następne przyniosły kombatantom długo oczekiwane poczucie sprawiedliwości. To, o czym latami nie wolno było mówić, teraz zostało nazwane. Na Woli dokonano rzezi, ludobójstwa, bestialstwa – i zawsze, opisując historię tej dzielnicy, będziemy sięgać po takie określenia. Bo tak należy nazywać eksterminację, w której nie oszczędzono dzieci, kobiet, starców, pacjentów tutejszych szpitali, duchowieństwa, sierot i osób kalekich. Będziemy o tym mówić ze względu na pamięć o nich, ale i rozgoryczenie spowodowane losami oprawców Woli. Wielu z tych, którzy wydawali rozkazy tutejszej hekatomby, nie doczekało bowiem sprawiedliwości.

 

Niech ten pomnik, jak głosi jego sentencja, będzie przestrogą przed podobnymi zbrodniami. Wieczna pamięć Ofiarom rzezi na Woli 1944 roku!

 

Z wyrazami szacunku

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda


List został odczytany przez Szefa prezydenckiego gabinetu Ministra Pawła Szrota.