Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
78. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę
przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie
w Warszawie
Ekscelencje, Dostojni Goście!
Czcigodni Weterani!
Szanowni Państwo!
Składając dzisiejszego ranka kwiaty tutaj, przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, po raz kolejny patrzyłem ze zgrozą na ten wstrząsający symbol ogromu cierpień i śmierci naszych rodaków, poddanych terrorowi Rosji sowieckiej. Każdy z tych krzyży, umieszczonych na platformie wagonu, upamiętnia przecież tysiące obywateli Rzeczypospolitej, deportowanych do łagrów i miejsc osiedlenia. W lodach Syberii, stepach Kazachstanu i innych miejscach kaźni wielu z nich spoczęło na zawsze, pochowanych przez towarzyszy niedoli w płytkich mogiłach, po których ślad szybko się zatarł. Ale prawda o ich tragicznym losie wciąż trwa w naszej pamięci. I jestem głęboko przekonany, że będzie trwać zawsze. Bo my, potomni, mamy obowiązek ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. Może Cię zainteresować Prezydent złożył wieniec przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie
Jednak ta pamięć przetrwała, zachowana w polskich rodzinach przez pół wieku zniewolenia, i trwa dalej nie tylko dlatego, że taka jest nasza powinność, lecz nade wszystko – bo my, Polacy, nie chcemy zapomnieć. W swoich sercach przechowujemy wspomnienia o przodkach, bliskich, krewnych, przyjaciołach, sąsiadach, którzy padli ofiarą komunistycznego reżimu. Jesteśmy strażnikami prawdy o ich życiu i śmierci. I chcemy z tamtych dramatycznych
doświadczeń czerpać mądrość i inspirację do pracy dla pomyślnej, bezpiecznej przyszłości naszego narodu i Ojczyzny.
Pamiętamy więc, że zniszczenie niepodległego państwa polskiego w roku 1939 i eksterminacja jego obywateli podczas II wojny światowej nie były dziełem samych nazistowskich Niemiec, lecz efektem ich sojuszu z Sowietami. Pamiętamy, że polscy patrioci byli prześladowani i mordowani zarówno przez funkcjonariuszy Gestapo, jak i NKWD. Że byli więzieni, zmuszani do niewolniczej pracy, zamęczani na śmierć i w niemieckich obozach koncentracyjnych,
i w sowieckich łagrach. Pamiętamy wreszcie, że wielu spośród tych, którzy zostali ocaleni z „nieludzkiej ziemi” przez armię gen. Andersa, wybrało los emigrantów. Wywiezieni na wschód w bydlęcych wagonach, takich jak ten z tutejszego pomnika, nigdy już nie wrócili do kraju, gdzie władzę objął obcy narodowi reżim, ściśle zależny od Moskwy.
O tym wszystkim myślimy dzisiaj, w 78. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę. I właśnie w tym dniu, pełnym bolesnych wspomnień, umacnia się w nas niezłomne postanowienie, by nigdy więcej nie dopuścić do podobnej tragedii. Musimy własną rzetelną, wytrwałą pracą budować siłę, stabilność i nowoczesność suwerennej Rzeczypospolitej. Musimy dbać o jej rozwój i dostatek. Musimy wzmacniać zdolności obronne Sił Zbrojnych i potencjał gospodarki narodowej.
Musimy upowszechniać wiedzę o historii ojczystej i kształtować patriotycznego ducha, wychowując nowe pokolenia Polaków. Wszystko to jest konieczne właśnie w imię pamięci o tamtych cierpieniach i śmierci naszych rodaków. To ich ofiara, poniesiona za wierność Ojczyźnie, wzywa nas do codziennego wysiłku dla dobra wspólnego. Wierzę głęboko, że my, współcześni, obywatele wolnej Polski, sprostamy temu zadaniu.
Chwała bohaterskim obrońcom Rzeczypospolitej! Cześć pamięci ofiar agresji sowieckiej!
Z wyrazami szacunku,
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda