Uczestnicy
uroczystości przekazania
Rodzinie Pana Edwarda Mosberga
nadanego Mu pośmiertnie
Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP
Szanowny Panie Ambasadorze!
Szanowny Panie Konsulu Generalny!
Szanowni Członkowie Rodziny Pana Edwarda Mosberga!
Panie i Panowie!
Pragnę najserdeczniej pozdrowić wszystkich zgromadzonych w siedzibie nowojorskiego Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej. Szczególne pozdrowienia i wyrazy szacunku przekazuję Rodzinie bohatera dzisiejszej uroczystości, Pana Edwarda Mosberga – człowieka wielkiej prawości, odwagi i kultury ducha.
Wraz z moją Małżonką ogromnie żałujemy, że podczas naszej wrześniowej wizyty w Nowym Jorku nie dane nam było odwiedzić Pana Edwarda, uścisnąć Jego dłoni i raz jeszcze serdecznie z Nim porozmawiać – jak zawsze podziwiając jasność i przenikliwość Jego osądów oraz pasję, z jaką mówił o drogich mu osobach, ideach i wartościach. Mam przed oczami wszystkie nasze spotkania na przestrzeni lat: od pierwszego aż po ostatnie, podczas ubiegłorocznego Marszu Żywych w Oświęcimiu, a także pogrzeb Pana Edwarda w New Jersey. Przede wszystkim jednak zachowam w pamięci Jego otwartość, uśmiech i bezpośredniość, Jego niezwykłą stanowczość i wewnętrzną siłę, z jaką upominał się o sprawiedliwość, o prawdę na temat tragicznych dziejów Żydów i Polaków podczas II wojny światowej.
W przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej – jedno z najwyższych polskich odznaczeń cywilnych – zostaje przekazany Najbliższym dumnego przedstawiciela narodu żydowskiego, a jednocześnie obywatela i patrioty zarówno Polski, jak i Stanów Zjednoczonych. Honorujemy dzisiaj osobę o wybitnych zasługach na rzecz dialogu i współpracy między Polakami i Żydami, strażnika pamięci i propagatora wiedzy o Zagładzie, niestrudzonego obrońcę dobrego imienia Polski. Urodzony w 1926 roku w Krakowie, własnymi oczami oglądał inwazję niemieckiej III Rzeszy na naszą Ojczyznę. Doświadczył bestialskiego okrucieństwa najeźdźców w krakowskim getcie, jako więzień niemieckich obozów w Płaszowie i Mauthausen–Gusen oraz w innych miejscach kaźni. Podczas wojny stracił szesnaścioro członków swojej rodziny. Uczestniczył w cierpieniach polskich Żydów oraz widział męczeństwo obywateli Rzeczypospolitej innych narodowości i religii. Dobrze znał ówczesne relacje między Polakami i Żydami, dzieje ich oporu i wzajemnego wsparcia w obliczu aktów ludobójstwa, jakich dopuszczali się hitlerowscy oprawcy.
Poznał bezprecedensowy, przytłaczający ogrom zła, jakim był Holokaust, ale też piętno strachu, bólu i żalu, którym naznaczono niemal wszystkie rodziny żyjące w Polsce okupowanej przez nazistowskie Niemcy. Z najwyższym szacunkiem i podziwem wspominam zaangażowanie i żywe emocje, z jakimi Pan Edward Mosberg sprzeciwiał się wszelkiemu instrumentalizowaniu i zaciemnianiu prawdy o tamtym czasie. Czynił to aż po ostatnie lata życia, nawet mimo sędziwego wieku. Czynił to w odruchu sumienia, w imię czci dla ofiar straszliwych zbrodni oraz w imię pokoju i dobrego losu przyszłych pokoleń.
Składając uroczysty hołd Zmarłemu, wyrażam przekonanie, że Jego moralny testament będzie miał wciąż nowych wykonawców – tak na amerykańskiej, jak i na polskiej ziemi.
Cześć Jego pamięci!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda