Uczestnicy
uroczystości pogrzebowych
śp. Wojciecha Sikory
Drodzy Bliscy Zmarłego!
Szanowni Państwo!
Odejście Wojciecha Sikory to cios dla Jego bliskich, przyjaciół i współpracowników. Proszę Państwa o przyjęcie wyrazów głębokiego współczucia. Przyłączam się dziś do Państwa oraz do tych Polaków i przyjaciół Polski, którzy z podziwem i wdzięcznością wspominają Zmarłego. Nigdy nie zapomnimy Jego wybitnych zasług na rzecz uwolnienia naszej Ojczyzny od komunizmu oraz na rzecz kultury polskiej – przenikniętej duchem wolności i solidarności.
Wojciech Sikora był osobą silnego, prawego charakteru i wyrazistych przekonań. Wyczulony na wszelką niesprawiedliwość, odważnie przeciwstawiał się przemocy, fałszowi, nieuczciwości i bylejakości, szczególnie w sferze intelektualnej. Spalał się w służbie każdej sprawy, którą rozpoznawał jako słuszną. Nie miał złudzeń co do istoty PRL i „realnego socjalizmu”, piętnował ich pozostałości – ale też odrzucał przekonanie, że nasza obywatelska wspólnota jest skazana na trwały, wyniszczający konflikt. Wierzył, że fundamentalne wartości ogólnoludzkie mogą przede wszystkim łączyć, a nie dzielić. Ujmował charakterystyczną cechą wielu osób wybitnych, czyli skromnością połączoną z pogodnym dystansem wobec siebie.
Prawdziwą legendę Zmarłego tworzy pasmo aktywności i osiągnięć, które wypełniłyby niejeden życiorys. Jeszcze przed podjęciem studiów filozoficznych na Uniwersytecie Jagiellońskim angażował się w pomoc represjonowanym robotnikom Radomia. Aktywnie działał w Studenckim Komitecie Solidarności, między innymi jako współredaktor czasopisma „Sygnał”. Rozprowadzał prasę niezależną i ulotki. Wielokrotnie aresztowany, znalazł się na liście więźniów politycznych, za którymi ujęli się uczestnicy historycznego strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku. Był jednym z założycieli i liderów Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Podczas „karnawału Solidarności” przemierzał wolne kraje Europy, zabiegając o nowe kontakty niezależnego ruchu studenckiego w Polsce z jego odpowiednikami na Zachodzie. Po wybuchu stanu wojennego osiadł we Francji, gdzie ze zdwojoną energią działał na forum polskich organizacji emigracyjnych i wolnościowych. Nawiązywał wówczas kontakty z podziemiem opozycyjnym w Polsce i organizował pomoc dla jego wydawnictw. Długa lista przedsięwzięć i redakcji, z którymi współpracował, obejmuje Rozgłośnię Polską Radia Wolna Europa, emigracyjny miesięcznik „Kontakt”, krakowski kwartalnik niezależny „Arka”, australijską Fundację Polcul – Polską Fundację Kultury, a po roku 1989 także Sekcję Polską Radia France Internationale.
Szczególnie trwała i owocna okazała się Jego praca dla Instytutu Literackiego w Paryżu, dla paryskiej „Kultury” i jej redaktora naczelnego, Jerzego Giedroycia. Miarą uznania i zaufania ze strony wielkiego samotnika z Maisons–Laffitte oraz całego środowiska „Kultury” były kolejno pełnione przez Zmarłego funkcje członka zarządu, a następnie prezesa Stowarzyszenia „Instytut Literacki Kultura” oraz członka zarządu Fundacji Kultury Paryskiej.
Cennym osiągnięciem Wojciecha Sikory pozostanie jego wkład w utrwalenie i popularyzację dziedzictwa tego czołowego emigracyjnego ośrodka niezależnej myśli polskiej. To między innymi publikacja kolejnych tomów korespondencji Jerzego Giedroycia, a także udostępnienie w Internecie wszystkich numerów miesięcznika „Kultura” i kwartalnika „Zeszyty Historyczne” oraz szeregu innych materiałów związanych z „Kulturą”, jej założycielem i wybitnymi współpracownikami.
Pozostanie niezatarta pamięć o Nim, żywe uczucia Jego najbliższych i przyjaciół, Jego publikacje oraz świadectwo patriotyzmu – mądrego i żarliwego zarazem.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda