Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości
w hołdzie ludności cywilnej Woli przy pomniku Pamięci
50 Tysięcy Mieszkańców Woli zamordowanych przez Niemców
podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku
Czcigodni Kombatanci,
Wielce Szanowni Powstańcy Warszawscy,
Szanowni Państwo, Mieszkańcy Woli!
Mija 80 lat od wydarzeń, które zapisały się w zbiorowej pamięci warszawiaków i wszystkich Polaków jako niewyobrażalna tragedia. Od 1 sierpnia 1944 roku miasto walczyło w powstańczym zrywie, a od 5 sierpnia jego zachodnia dzielnica – Wola – krwawiła w brutalnej rzezi.
![011_Minister_Andrzej_Dera_uroczystosc_w_holdzie_ludnosci_cywilnej_Woli_20240805_LB_06615.jpg [1.63 MB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2024/8/5/267a9dbaad4081c3b41efd73bc8dcbb4/jpg/prezydent/preview/011_Minister_Andrzej_Dera_uroczystosc_w_holdzie_ludnosci_cywilnej_Woli_20240805_LB_06615.jpg)
Stojący tu pomnik Ofiar Rzezi Woli – jedno z wielu miejsc pamięci powstańczego heroizmu, spuścizna prezydentury prof. Lecha Kaczyńskiego – swoją formą nawiązuje do muru. Fragment granitowej, pozbawionej wyraźnych krawędzi ściany robi wrażenie, jakby ocalał z wojennej pożogi, by po latach przypominać o bolesnym rozdarciu. Monument ten wyznacza w przestrzeni miasta niekończącą się linię podziału. Po jej wschodniej stronie zostało serce stolicy – Śródmieście, Starówka, place, pałace i kościoły, które były świadkami najdonioślejszych wydarzeń w historii Rzeczypospolitej. Po stronie zachodniej jest Wola – dzielnica, o której przedwojennym charakterze i kulturowym bogactwie świadczą choćby cztery zabytkowe cmentarze: ewangelicki, prawosławny, żydowski i katolicki. Dzielnica pokojowego współistnienia ludzi różnych wyznań i narodowości, miejsce zgody, tolerancji i szacunku.
Ta artystyczna forma przypomina nam o rozdarciu stolicy, ale też o całej okupacji, która rozdzielała obywateli Rzeczypospolitej na Aryjczyków i Żydów, na mieszkańców ziem wcielonych do Rzeszy i sowieckiej strefy wpływów. Oś poprowadzona wzdłuż tego muru dzieli całą Polskę. Po jednej jej stronie są Przemyśl, Lublin, Zamość i Białystok, po drugiej Kraków, Poznań oraz Gdańsk – i jedynie Warszawa nie mieści się jako całość w granicach żadnego z oderwanych od siebie obszarów. Tak jak w meldunku Heinricha Himmlera, w którym mówił: „Warszawa ma służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Kamień na kamieniu nie powinien pozostać”. Warszawa z jej mieszkańcami, zabudowaniami i wielowiekową historią miała zniknąć.
Dlatego dzisiaj dziękuję organizatorom uroczystości rocznicowych, instytucjom, stowarzyszeniom kombatanckim i licznym mieszkańcom za pielęgnowanie pamięci o bolesnej historii tego miasta. Dziękuję historykom za badanie i dokumentowanie pamiętnych wydarzeń 1944 roku. Wszyscy jesteśmy zobowiązani do mówienia prawdy o tym, co wydarzyło się 80 lat temu na Woli. Ta dzielnica była świadkiem i ofiarą ludobójstwa dokonanego przez niemieckich okupantów, którzy w ten sposób chcieli utorować sobie drogę do fizycznej likwidacji całej niepokornej stolicy.
Niech po ośmiu dekadach od tych dramatycznych wydarzeń popłynie od nas przesłanie pamięci i wierności najważniejszym wartościom, które czynią nas Polakami.
Niech żyje wolna, jedna i niepodzielna Polska!
Wieczna pamięć ofiarom rzezi Woli!
Z wyrazami szacunku
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
____________________________________________________________________________
Podczas uroczystości list odczytał Minister KPRP Andrzej Dera.